Nieodpowiedzialna zabawa nastolatków. Wpadli pod lód

Nastolatkowie mają szczęście, że żyją (fot. PAP/Aleksander Koźmiński)

To cud, że nie doszło do tragedii. Dwaj chłopcy w wieku 13 i 14 lat bawili na zamarzniętym stawie w Kluczewie (woj. pomorskie). W pewnym momencie lód się załamał i wpadli do lodowatej wody – informuje „Głos Szczeciński”.

90 minut pod wodą. Zmarł 14-latek, który wpadł pod lód

Zmarł 14-letni chłopiec, który w poniedziałek w Rudzińcu (Śląskie) wpadł pod lód. Nastolatek przebywał pod wodą kilkadziesiąt minut, nie miał...

zobacz więcej

Do wypadku doszło w niedzielę po południu w okolicach ulicy Kolejowej w Kluczewie. Podczas zabawy za zamarzniętym stawie pod nastolatkami załamał się lód. Chłopcy zdołali wydostać się na powierzchnię i schwycić krzaków, ale nie mogli wyjść na brzeg.

Na miejsce przyjechali strażacy, którzy wyciągnęli ich ze stawy za pomocą specjalnych sani lodowych. Nastolatkowie byli mokrzy i wyziębieni, ale pozostawali przytomni. Natychmiast trafili do szpitala.

Strażacy przyznają, że chłopcy przeżyli, gdyż trzymali się gałęzi i czekali na pomoc. Gdyby próbowali sami wydostać się na brzeg, ze względu na odwilż i topiący się lód mogli ponownie wpaść do wody i już się nie wydostać.

źródło:
Zobacz więcej