Kac Piaseczno, czyli tragikomiczne skutki picia Anglika z Polakami

Mężczyzna wszedł do lokalu przez okno do wydawania posiłków (fot. Shutterstock/Seika Chujo)

„Czy wiecie, gdzie ja teraz jestem? U kogo nocuję i z kim byłem na imprezie?” – takie pytania zamieścił policjant z Piaseczna na facebookowym koncie 39-letniego Anglika. Dzięki temu ustalił, kim jest pijany mężczyzna, który w środę wszedł do restauracji fast food przez okienko do wydawania jedzenia kierowcom.

Autostradą pod prąd. Pijany kierowca nie pamięta, kiedy ruszył w trasę

Policjanci zatrzymali 40-letniego obywatela Ukrainy, który jechał autostradą A4 pod prąd ciężarówką. Okazało się, że ma prawie dwa promile alkoholu...

zobacz więcej

W środę przed godz. 20 piaseczyńscy policjanci otrzymali wezwanie do nietypowej interwencji. Pracownicy jednej z miejscowych restauracji fast food zgłosili, że pijany obcokrajowiec dostał się do budynku przez okienko, w którym wydaje się jedzenie kierowcom. Intruz nie był agresywny, raczej całkowicie zagubiony. Pytał, w jakim jest mieście, a nawet kraju. Nie miał przy sobie ani dokumentów, ani telefonu. Nie potrafił także powiedzieć, co robi w Polsce.

Znaleziony na Facebooku

Policjanci zabrali nieznajomego na komisariat. Funkcjonariusz, który zajmował się interwencją, bardzo dobrze mówił po angielsku i w końcu dowiedział się, że gość jest obywatelem Wielkiej Brytanii. Gość nie miał jednak pojęcia, w jaki sposób znalazł się w Piasecznie. Pamiętał, że był na jakiejś imprezie z naszymi rodakami. Nie wiedział jednak, u kogo gościł.

Funkcjonariusz namówił cudzoziemca, by ten pozwolił mu na zamieszczenie kilku ogłoszeń na jego facebookowym profilu. – Wiadomo, że media społecznościowe mają dużą siłę oddziaływania. W imieniu mężczyzny nasz policjant zamieścił kilka apeli do jego znajomych: Czy wiecie, gdzie ja teraz jestem? U kogo nocuję i z kim byłem na imprezie? Odezwali się zarówno rodacy turysty, jak i jego znajomi z Polski. I już kilkadziesiąt minut później z komisariatu odebrał go kolega – mówi kom. Jarosław Sawicki, rzecznik piaseczyńskiej policji.

źródło:
Zobacz więcej