Grypa zbiera śmiertelne żniwo. We Włoszech zachorowały 3 miliony osób

Alarm grypowy we Włoszech (fot. pixabay.com/Katrina_S)

Tegoroczna grypa we Włoszech została uznana za najcięższą od 2004 roku pod względem łatwości rozprzestrzeniania się. Ministerstwo Zdrowia podało, że jak dotąd zanotowano 30 zgonów i 140 ciężkich przypadków.

„Stopień zaszczepienia przeciwko grypie jest na skandalicznie niskim poziomie”

– Grypa to stara choroba zakaźna, która występuje co sezon epidemiczny. Dziesiątkowała i dziesiątkuje populację ludzką, ale od 1941 roku dostępne...

zobacz więcej

Od początku sezonu grypowego zachorowało około 3 milionów osób.

Resort zdrowia poinformował, że na początku stycznia ponownie wzrosła liczba przypadków choroby wśród młodych dorosłych i ludzi starszych. Szczyt zachorowań zbliża się – ostrzegło ministerstwo.

Szef krajowego Instytutu Zdrowia Walter Ricciardi podkreślił, że grypa w tym roku jest najcięższa od 14 lat i przyznał: – Jesteśmy zaniepokojeni.

„Ten rok może być szczególnie ciężki”

W rozmowie z agencją Adnkronos stwierdził, że według prognoz łączna liczba zgonów z powodu różnych komplikacji pogrypowych takich jak zapalenie płuc i zatrzymanie akcji serca może wynieść kilka tysięcy.

Jak zauważył prezes Instytutu Zdrowia, zazwyczaj zgony notuje się wśród osób najsłabszych, przede wszystkim chronicznie chorych i starszych. – Ale ostatnio mieliśmy też przypadki wśród ludzi młodszych – dodał Ricciardi. Jak zauważył, „ten rok może być szczególnie ciężki”.

Bezprecedensowy, jak podkreślają media, alarm grypowy ogłoszono w mieście Pordenone na północnym-wschodzie Włoch. Z powodu fali zachorowań i ogromnych kolejek do przychodni i na ostrych dyżurach cała tamtejsza służba zdrowia znalazła się na granicy poważnego kryzysu. Dlatego zastosowano tam drastyczny środek: w szpitalach odwołane zostały wszystkie operacje zapowiedziane na poniedziałek. Wolne łóżka szpitalne są przygotowane na przyjęcie chorych z powikłaniami.

źródło:

Zobacz więcej