Polak skazany w Wielkiej Brytanii. Groził śmiercią muzułmanom i wjechał w hinduską restaurację

Za wykroczenia Polak został skazany na 33 tygodnie więzienia (fot. REUTERS/Clodagh Kilcoyne)

48-letni Polak Marek Z. skazany przez brytyjski sąd na 33 tygodnie więzienia po tym, gdy pobił żonę, a następnie pod wpływem alkoholu groził śmiercią muzułmanom i wjechał w hinduską restaurację w północno-zachodnim Londynie.

Wielka Brytania: Polak skazany na karę więzienia za próbę przemytu ludzi

Brytyjski sąd skazał w czwartek 32-letniego Tomasza C. na trzy lata i osiem miesięcy więzienia za próbę przemytu 22 obywateli Afganistanu z...

zobacz więcej

W oświadczeniu policji metropolitalnej podkreślono, że Polak pod wpływem alkoholu wdał się w sprzeczkę z żoną i ją uderzył, a następnie wsiadł w furgonetkę i wyjechał na ulice Londynu. W rozmowie z oficerem policji, który skontaktował się z nim przez telefon komórkowy jego żony, Z. tłumaczył, że chce zabić muzułmanina, dodając, że robi to dla Wielkiej Brytanii i w ten sposób pomoże temu krajowi, bo oni nic nie mogą zrobić.

Wkrótce później policja otrzymała zgłoszenie o jego obecności w centrum handlowym, gdzie m.in. wykonał gest nazistowskiego salutu i wznosił rasistowskie hasło „biała siła”. Mężczyzna ponownie wsiadł w samochód i wjechał w hinduską restaurację, próbując zranić jej właściciela, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Kilka minut później został zatrzymany przez uzbrojonych policjantów.

Po aresztowaniu śledczy odkryli w jego kieszeni nazistowską monetę, a w domu materiały propagandowe ekstremistycznej, antymuzułmańskiej partii Britain First, na której rzecz - jak argumentował prokurator - w przeszłości przekazywał także pieniądze.

Początkowo Polakowi stawiano zarzut usiłowania morderstwa, ale ze względu na niewielkie obrażenia odniesione przez właściciela restauracji zarzut został zmieniony w toku śledztwa na pobicie partnerki, niebezpieczne prowadzenie pojazdu i jazdę pod wpływem alkoholu.

Wielka Brytania: Polakom zakazano mówić po polsku. MSZ: to dyskryminacja

Zakaz mówienia po polsku został wprowadzony w oddziale Vision Express w hrabstwie Nottinghamshire. MSZ uważa, że to działania dyskryminujące...

zobacz więcej

Sędzia Anthony Leonard podkreślił w wyroku, że śledczy zabezpieczyli dowody wskazujące na rasistowskie poglądy Polaka, ale uznał, że do przestępstwa doszło przede wszystkim ze względu na jego alkoholizm. Z. był wcześniej notowany za atak na policjanta pod wpływem alkoholu.

Mężczyzna został skazany na 33 tygodnie więzienia i trzyletni zakaz prowadzenia samochodów. Ponieważ od zajścia, do którego doszło w czerwcu ub.r., Polak przebywał w areszcie, odbył już wyrok i został w piątek wypuszczony na wolność.

Prowadząca sprawę oficer londyńskiej policji Georgina Acuna wyraziła niezadowolenie z wyroku, podkreślając, że spodziewała się wyższego wymiaru kary. Wcześniej w rozmowie z polskimi mediami tłumaczyła, że całe zdarzenie było przerażającym przeżyciem dla świadków i niedoszłej ofiary, i zaznaczyła, że jedynie łut szczęścia sprawił, że nikt nie ucierpiał w wyniku jego szału.

źródło:

Zobacz więcej