PO sprzedała Polskie Nagrania za 8 mln zł. Warner chce je odsprzedać za 80 mln zł

(fot. arch.PAP/Krzysztof Świderski/Zbigniew Wdowiński/Janusz Uklejewski/wikipedia/Kinga Szafruga)

– Chcemy odkupić Polskie Nagrania za rozsądną cenę, żeby zabezpieczyć to wielkie dziedzictwo polskiej kultury dla przyszłych pokoleń – mówił w Krakowie dziennikarzom wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

Warner Music Poland przejął Polskie Nagrania. Amerykanie zapłacili 8 milionów złotych

Warner Music Poland sfinalizował transakcję przejęcia Polskich Nagrań. Amerykański koncern w styczniu za 8 mln zł kupił polską wytwórnię...

zobacz więcej

Pod koniec zeszłego roku MKiDN poinformowało, że umowa dotycząca odkupienia przez Skarb Państwa przedsiębiorstwa Polskie Nagrania nie może zostać sfinalizowana w 2017 r. ze względu na ograniczenia formalno-prawne, ale ministerstwo, Polskie Wydawnictwo Muzyczne i Warner Music Poland „nie wykluczają podjęcia ponownych negocjacji w przyszłości”.

– Obie strony wyrażają dobrą wolę rozwiązania tej kwestii – powiedział wicepremier Gliński.

Należąca do Skarbu Państwa spółka Polskie Nagrania – najstarsza polska firma fonograficzna – została w kwietniu 2013 r. postawiona przez sąd w stan upadłości, a w 2015 r. sprzedana – jak przypomniał Gliński – przez poprzedni rząd za 8,1 mln zł Warner Music Poland. – My staramy się w tej chwili to odzyskać, żeby zabezpieczyć to wielkie dziedzictwo polskiej kultury dla przyszłych pokoleń, dla nas wszystkich – powiedział szef MKiDN.

Negocjacje z Warner Music Poland

Rozmowy o możliwości odkupienia firmy przez Skarb Państwa rozpoczęły się w połowie 2017 r. Warner Music Poland chciała, aby negocjacje poprzedziła niezależna wycena dokonana przez profesjonalny podmiot. Nieoficjalnie do MKiDN dotarła informacja, że szacunkowa wycena wyniosła między 50 a 80 mln zł. Resort dopuszcza rekompensatę inwestycji Warner Music Poland w zakup zbiorów i praw Polskich Nagrań, ale też poniesionych przez firmę kosztów. Warner, poza wykupem samej firmy (8,1 mln zł), zainwestował ok. 2-3 mln w uporządkowanie jej katalogu i kwestii praw autorskich.

Winyle wracają do łask. Kiedyś Warszawa miała aż cztery wytwórnie czarnych płyt

Czarne płyty zwane „winylami” przeżywają obecnie swój renesans. Ich sprzedaż rośnie, także w Polsce. Ale „winyle” to także wspaniała część historii...

zobacz więcej

– Obecne kierownictwo polskiego oddziału tej zagranicznej firmy jest w miarę odpowiedzialne i ono stara się udostępniać, przynajmniej np. zasoby jazzowe, ale nigdy nie wiadomo – jak to z firmami prywatnymi – czy ktoś tego nie kupi, nie sprzeda, czy nie przyjdzie inny dyrektor – mówił Gliński. Dodał, że z tego względu lepiej dla dziedzictwa narodowego będzie, jeżeli państwo polskie będzie te – jak to określił – „skarby rodowe” trzymało przy sobie.

Cena w granicach rozsądku?

Minister dodał, że w dotychczasowych negocjacjach ustalono sumę znacznie wyższą niż 8 mln zł, za jakie sprzedane zostały Polskie Nagrania, bo uwzględniono inwestycje, jakie poniósł prywatny właściciel. – Ja uważam, że powinniśmy jednak zadbać o to, żeby to było w granicach rozsądnych – powiedział Piotr Gliński. Dodał, że 80 mln zł to kwota z kategorii „anegdot”. – Chcemy to za rozsądną, ale wysoką sumę odkupić – zadeklarował.

W katalogu Polskich Nagrań jest muzyka popularna, rockowa, ludowa, klasyczna i jazzowa zarejestrowana od lat 50. ubiegłego wieku do współczesności. Są tu nagrania takich twórców jak m.in. Czesław Niemen, Marek Grechuta, Irena Santor, Witold Lutosławski, Krzysztof Penderecki i Wojciech Kilar. Wśród ok. 40 tys. nagrań wchodzących w skład tego zbioru są m.in. nagrania konkursów pianistycznych im. Fryderyka Chopina i Henryka Wieniawskiego, polskich kompozytorów współczesnych, rejestracje nagrań w studio Polski Jazz, nagrania Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego.

źródło:

Zobacz więcej