James Bond w spódnicy? „Wszystko jest możliwe”

Daniel Craig po raz piąty wcieli się w rolę Jamesa Bonda (fot. John Phillips/Getty Images)

„Nazywam się Bond, Jane Bond” – tak niedługo może przedstawiać się agent 007. Producentka serii Barbara Broccoli nie wyklucza, że filmowy agent Jej Królewskiej Mości może być kobietą bądź osobą czarnoskórą.

James Bond powraca. Coraz więcej przecieków o nowym filmie z agentem 007

Akcja 25. filmu z serii o najsłynniejszym agencie Jej Królewskiej Mości Jamesie Bondzie będzie rozgrywała się w Chorwacji, a w głównej roli...

zobacz więcej

– Filmy o przygodach Bonda są odbiciem swoich czasów i zawsze staramy się je aktualizować. Wszystko jest możliwe – powiedziała Broccoli na pytanie, czy osoba, która zastąpi obecnego odtwórcę głównej roli Daniela Craiga, będzie kobietą bądź czarnoskórym.

– Obecnie Bondem jest Craig i jestem bardzo zadowolona z jego gry, ale kto wie, co przyniesie jutro – przyznała producentka.

Barbara Broccoli, której ojciec Albert zmienił opowieści Iana Fleminga w najbardziej kasowe filmy szpiegowskie, przeprowadziła już zmiany wizerunku Bonda. Wysokiego eleganckiego bruneta w stylu sir Rogera Moore’a zastąpiła umięśnionym blondzabójcą, w którego wciela się Craig.

W 2015 roku aktor obecnie wcielający się w rolę 007 wyznał, że prędzej „potnie sobie nadgarstki”, niż jeszcze raz wystąpi w filmie z tej serii. Potem jednak Craig zmienił zdanie i po raz piąty zostanie agentem z licencją na zabijanie. Wpływ na zmianę decyzji mógł mieć zaproponowany kontrakt wart – jak donoszą media – 100 mln funtów.

Premiera najnowszego filmu o przygodach Jamesa Bonda przewidziana jest na listopad 2019 roku. Robocza nazwa obrazu to „Shatterhand”.

źródło:
Zobacz więcej