„Dobry samarytanin” okradł staruszka. Z mieszkania zniknął laptop

Sprawcy grozi do 5 lat więzienia (fot. TVP)

Białostoccy policjanci zatrzymali 18-latka, który zaproponował starszemu mężczyźnie odprowadzenie do domu, a potem go okradł. Mieszkaniec gminy Supraśl usłyszał już zarzut. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Ratownik medyczny okradł pacjentkę. Ofiar może być więcej

Przyjechał, by ratować 74-letnią mieszkankę Ropczyc (woj. podkarpackie), a zamiast tego zabrał się za szukanie łupów. 34-letni ratownik, który...

zobacz więcej

Do kradzieży doszło pod koniec sierpnia. 74-latek powiadomił policję, że z jego mieszkania zniknęło kilka wartościowych rzeczy. Funkcjonariusze przesłuchali pokrzywdzonego, który opowiedział, że gdy wracał pod wpływem alkoholu do domu, pomógł mu nieznany mu młody mężczyzna.

Gdy następnego dnia ocknął się rano stwierdził, że skradziono mu laptopa, kluczyki do samochodu, dwa odtwarzacze DVD, posrebrzane kieliszki, a także radioodtwarzacz samochodowy i portfel z pieniędzmi w kwocie 100 złotych. Łącznie straty oszacował na 2,6 tys. zł.

Ustalanie tożsamości sprawcy zajęło kilka tygodni, ale w końcu namierzono 18-latka, który został zatrzymany. Mieszkaniec gminy Supraśl usłyszał już zarzut i o jego losie zdecyduje sąd. Za kradzież grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

źródło:
Zobacz więcej