„Idźcie, zapalcie wszystko”. Urodzinowy prezent papieża Franciszka

Papież Franciszek od początku pontyfikatu stara się być blisko ludzi (fot. REUTERS/Alessandro Bianchi)

Choć w 2014 roku przestrzegał świat, że „jego pontyfikat będzie krótki i nie potrwa dłużej niż dwa, trzy lata”, papież Franciszek ma się dobrze i właśnie kończy 81 lat. Nadal dużo podróżuje oraz intensywnie stara się reformować Kościół. Znany ze swojej wrodzonej skromności wciąż zaskakuje prostymi gestami i nietypowymi zachowaniami. Z okazji jego przypadających 17 grudnia urodzin Watykan uruchamia nowy multimedialny i wielojęzyczny serwis informacyjny.

Jezuita z końca świata. Papież Franciszek obchodzi 80. urodziny

Od pierwszych chwil, jak tylko został wybrany na papieża, pokochały go miliony na całym świecie. Dla wielu przez swoją niezwykłą pokorę i wielką...

zobacz więcej

Ten pontyfikat, rozpoczęty w marcowy wieczór 2013 roku łagodnym „buonasera”, wywołał prawdziwe trzęsienie ziemi w Kościele. To w końcu pierwszy papież z Ameryki Łacińskiej, pierwszy jezuita na Stolicy Piotrowej oraz pierwszy, który wybrał sobie imię Franciszek. Zgodnie z zapowiedziami, ale i oczekiwaniami krok po kroku realizuje on plan odnowy całego Kościoła powszechnego, otwierając szeroko drzwi, samemu będąc blisko ludzi.

Kontynuuje też reformy Kurii Rzymskiej czy banku watykańskiego, rozpoczęte przez poprzednika. – Podczas konklawe otrzymał bardzo silny mandat do działania – podkreśla Gian Franco Svidercoschi – dziennikarz o polskich korzeniach. Niekiedy w tych sprawach pozostaje osamotniony, bo, jak zauważa watykanista, „inni nie nadążając, w pewien sposób stają się mu przeciwni”. – Jest wolny, ale staje się więźniem tej wolności, bo musi po tej drodze iść sam – dodaje.

Papież Franciszek ze swoim poprzednikiem emerytowanym Benedyktem XVI (fot. Franco Origlia/Getty Images)

Papież miga świąteczne życzenia i prosi: módlcie się za mnie

Papież Franciszek złożył życzenia na Boże Narodzenie, posługując się językiem migowym. Krótkie nagranie filmowe zostało rozpowszechnione w...

zobacz więcej

„Idźcie, zapalcie wszystko”

Proponowane reformy to niejako powrót do Ewangelii, do korzeni, ale wobec postawy niektórych urzędników Kurii nie zawsze papieżowi udaje się to, co zaplanował. – Chrześcijaństwo jest teraz wielkim placem budowy – przyznaje Svidercoschi, który od 60 lat z bliska przygląda się na dzieje papiestwa. Franciszek stara się też zmniejszać dystans między hierarchami a wiernymi. Przypomina im, że „mają być pasterzami dusz, a nie funkcjonariuszami”. Wzywa też do solidarności z potrzebującymi.

Nie mniejsze zadania stawia przed samymi wiernymi, ponieważ jako główne wyzwanie dla Kościoła w świecie widzi przekazywanie wiary nowym pokoleniom, co jest bardzo trudnym procesem. Czyni to jednak zgodnie z testamentem św. Ignacego Loyoli, założyciela Towarzystwa Jezusowego, który miał zwrócić się do św. Franciszka słowami: „Ite inflammate omnia”, czyli „Idźcie, zapalcie wszystko”.

I właśnie ten papież tak czyni, czyli „podpala świat” swoją żarliwością, bowiem uważa, że to fundamentalny moment w historii Kościoła. W swoich działaniach Franciszek nie boi się też podejmować tematów trudnych, jak choćby kwestii osób rozwiedzionych. – Już doszło do zmiany języka i podejścia duszpasterskiego. Para taka ma się bowiem zwrócić do swojego biskupa i wspólnie ocenić, jaka jest ich droga do sakramentu Eucharystii, do pojednania – przyznaje watykanista i autor książki „Papież, który zapalił świat”.

Franciszek w swoich reformach stara się powrócić do Ewangelii, do korzeni (fot. REUTERS/Alessandro Bianchi)

Lamborghini dla papieża pójdzie pod młotek

Papież Franciszek otrzymał luksusowy samochód lamborghini, model Huracan. W Watykanie zapowiedziano, że auto zostanie oddane na licytację, a dochód...

zobacz więcej

Nowy serwis informacyjny papieża

Jako że nazywany jest „papieżem ubogich”, to sam też daje temu wyraz, żyjąc nad wyraz skromnie. Od początku mieszka w Domu św. Marty, a nie wygodnym apartamencie w Pałacu Apostolskim. Tam również odprawia poranne msze święte dla wąskiego grona współpracowników i zaproszonych gości. Nie korzysta z wielu papieskich przywilejów, co widać podczas pielgrzymek zagranicznych. Nie przyjmuje również drogich prezentów, a jeśli już je otrzyma, to szybko przekazuje na cele dobroczynne. Tak ostatnio się stało z luksusowym samochodem lamborghini, model Huracan.

Nie dziwi więc fakt, że nie obchodzi również hucznie swoich kolejnych urodzin. Tym razem postanowił jednak sam zrobić sobie oraz wiernym prezent, który będzie mu służyć na co dzień. Dokładnie 17 grudnia Watykan uruchomi bowiem nowy multimedialny i wielojęzyczny serwis informacyjny pod adresem www.vaticannews.va. Zastąpi on poprzednią stronę internetową papieskiej rozgłośni. Nowa szata czeka też serwis informacyjny dotyczący działalności papieża i Kościoła powszechnego. Te działania to kolejny krok reformy, która objęła dotychczasowe instytucje: Radio Watykańskie, telewizję CTV, serwis internetowy, fotograficzny i inne media.

źródło:
Zobacz więcej