„Jarosław Kaczyński ani nie pragnie być premierem, ani nie ma takich ambicji”

– Jarosław Kaczyński na pozycji stratega, z lotu ptaka obserwującego, co się dzieje w rządzie, jest bardziej przydatny dla Polski, niż gdyby był uwikłany w codzienne decyzje – powiedział w „Gościu Wiadomości” Marek Król z „Sieci”. – Sytuacja, gdyby premierem był Jarosław Kaczyński, byłaby z funkcjonalnego punktu widzenia bardziej transparentna – ocenił Roman Mańka z fundacji FIBRE.

Beata Szydło złożyła rezygnację, Mateusz Morawiecki kandydatem PiS na premiera

Mateusz Morawiecki zostanie nowym premierem – zdecydował Komitet Polityczny PiS. – Premier Beata Szydło na ręce komitetu politycznego PiS złożyła...

zobacz więcej

Zdaniem Marka Króla z tygodnika „Sieci” wykluczone jest, by to Jarosław Kaczyński mógł zostać premierem. – I mam informacje z dobrych źródeł, że Jarosław Kaczyński ani tego nie pragnie, ani nie ma takich ambicji. Byłoby to niekorzystne dla całej formacji, dla dobrej zmiany, ponieważ on na pozycji stratega, z lotu ptaka obserwującego, co się dzieje w rządzie, jest bardziej przydatny dla Polski, niż gdyby był uwikłany w codzienne decyzje – stwierdził.

Jego zdaniem opozycja chciałaby wręcz zmusić Kaczyńskiego do objęcia tej funkcji. – Pomijam wiek, bo to jest bardzo ciężka praca – stwierdził i dodał, że Jarosław Kaczyński jego zdaniem miałby problem, aby podołać takiej ilości obowiązków i spotkań. Podkreślił, że gdyby prezes PiS zdecydował się na taki krok, stałby się celem ataków opozycji.

Roman Mańka z fundacji FIBRE ocenił, że sytuacja, gdy premierem byłby Jarosław Kaczyński, byłaby z funkcjonalnego punktu widzenia bardziej transparentna. – Wtedy krystalizowałby się układ władzy – powiedział i zgodził się z Królem, że tak raczej nie będzie.



źródło:
Zobacz więcej