Tusk namawia do wyłożenia miliardów na powstrzymanie fali migracji

Donald Tusk ma przekonywać do utworzenia dużego funduszu na przeciwdziałanie nielegalnej migracji (fot. PAP/EPA/AIDAN CRAWLEY)

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk chce, żeby w przyszłym budżecie unijnym zostały przeznaczone miliardy euro na kwestię rozwiązania problemu nielegalnej migracji – podaje nieoficjalnie PAP, powołując się na „źródło w instytucjach unijnych”.

Jest pozew KE przeciwko Polsce za odmowę przyjęcia uchodźców

Komisja Europejska skierowała do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawę przeciwko Polsce, Węgrom i Czechom w związku z niewykonaniem przez te kraje...

zobacz więcej

– Chodzi o duże środki finansowe w nowym budżecie UE, mające na celu powstrzymanie migracji. Mówimy o miliardach euro w długoterminowej perspektywie – twierdzi informator.

W czwartek Tusk wysłał do przywódców unijnych list, w którym zaapelował o znalezienie rozwiązań problemu migracji w UE. Napisał w nim m.in., że „zobowiązania finansowe ad hoc (wobec problemu migracji) są niewystarczające do skali wyzwań”.

Szef Rady Europejskiej przekonywał w swoim piśmie o konieczności stworzenia stabilnego i długoterminowego mechanizmu finansowania w o wiele większej skali. – Instrument finansowy ukierunkowany w szczególności na przeciwdziałanie nielegalnej migracji powinien stać się jednym z kluczowych priorytetów nowego budżetu UE – podkreślił.

Donald Tusk zmienia zdanie ws. relokacji uchodźców? „Nie widzę przyszłości dla projektu”

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk powiedział dziennikarzom w środę w Brukseli, że nie widzi przyszłości dla projektu relokacji uchodźców. Jego...

zobacz więcej

Zauważył, że system „kwotowania” uchodźców okazał się nieskuteczny i podzielił państwa członkowskie. Zapowiedział, że jeśli nie będzie w tej sprawie rozwiązania do czerwca 2018 roku, to on zaproponuje „dalsze działania”.

Rola UE – zdaniem szefa Unii Europejskiej – polega na oferowaniu pełnego wsparcia na wszelkie możliwe sposoby, aby pomóc państwom członkowskim w radzeniu sobie z kryzysem migracyjnym.

– Potrzebne jest również – zauważa w liście Tusk – długofalowe partnerstwo z sąsiadującymi z UE krajami i wspólne działania na rzecz walki z przemytem i presją migracyjną.

Jego zdaniem liczba nielegalnych imigrantów, którzy są odsyłani do swoich krajów, co prawda rośnie, jednak ciągle za wolno, dlatego potrzebna jest ochrona zewnętrznych granic.

Na koniec listu Tusk skierował do przywódców UE trzy pytania: czy zgadzają się z przedstawioną w liście diagnozą, czy ich zdaniem trzeba stworzyć specjalne instrumenty finansowe do walki z nielegalną migracją w przyszłym budżecie UE oraz czy zgadzają się, że należy pracować razem, by osiągnąć konsensus w sprawie reformy systemu azylowego UE, w oparciu o solidarność i odpowiedzialność.

Dokument został rozesłany do stolic w dniu, w którym Komisja Europejska pozwała m.in. Polskę przed unijny Trybunał Sprawiedliwości w związku z niewykonaniem decyzji o relokacji uchodźców. Pozwane zostały także Czechy i Węgry.

Postanowienie o relokacji do 120 tys. uchodźców zostało przyjęte we wrześniu 2015 roku przez Radę UE, w której uczestniczyli unijni ministrowie spraw wewnętrznych. W przypadku tej decyzji zastosowano głosowanie większością głosów. Przeciwko kwotowemu rozmieszczeniu uchodźców były Czechy, Słowacja, Rumunia oraz Węgry. Polska odmówiła, podobnie jak Węgry, przyjmowania w ramach tej decyzji uchodźców. Czechy przyjęły bardzo niewielką liczbę.

źródło:

Zobacz więcej