Akt łaski po 17 latach. Finał sprawy uszkodzenia rzeźby Jana Pawła II

Proces byłego posła Witolda Tomczaka ciągnął się latami (fot. arch.PAP/Bartłomiej Zborowski)

Prezydent Andrzej Duda ułaskawił byłego posła Witolda Tomczaka, który uszkodził rzeźbę przedstawiającą papieża Jana Pawła II przygniecionego meteorytem – informuje „Nasz Dziennik”.

Europoseł „uwolnił” posąg JPII od meteorytu. Proces umorzony po 16 latach

Stołeczny sąd umorzył w środę warunkowo – na roczny okres próbny – proces byłego europosła Witolda Tomczaka, oskarżonego o zniszczenie w 2000 r. w...

zobacz więcej

Do incydentu w warszawskiej Zachęcie w 2000 r. Tomczak wraz z posłanką Haliną Nowiną Konopką usunął z instalacji „La nona ora” (Dziewiąta godzina) włoskiego artysty Maurizia Cattelana fragment symbolizujący meteoryt przygniatający postać Ojca Świętego.

Proces przeciwko politykowi trwał wiele lat. W zeszłym roku został prawomocnie zakończony warunkowym umorzeniem postępowania wobec byłego posła na okres roku.

Krótszy okres próby

Dziennik wskazuje, że 9 października polityka ułaskawił prezydent. W lakonicznej informacji o ułaskawieniu jest mowa, że prezydent „zastosował prawo łaski za popełnienie przestępstwa z art. 288 § 1 k.k. (zniszczenie mienia) przez darowanie nawiązki oraz skrócenie okresu próby”.

Jako motywy ułaskawienia wskazuje się, że "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, podejmując decyzję o skorzystaniu z prawa łaski, miał na uwadze względy społeczne - incydentalny charakter czynu, nieznaczny stopień jego społecznej szkodliwości, odległy termin popełnienia czynu oraz dobrą opinię środowiskową".

Były poseł Witold Tomczak powiedział gazecie, że „ułaskawienie ma symboliczny charakter”. Podkreślił, że jest „wdzięczny panu prezydentowi, że zachował się, jak trzeba”.

– Nie znam jeszcze uzasadnienia tego ułaskawienia, ale to ułaskawienie symbolicznie rekompensuje mi wcześniejszą decyzję prokuratury i sądu – podkreślił.

źródło:
Zobacz więcej