Pjongjang: USA podpalają lont wojny nuklearnej

Korea Płd. ma jedną z najliczniejszych armii na świecie (fot. Korea-dpr.com)

Duże wspólne manewry amerykańskich i południowokoreańskich sił zbrojnych oraz amerykańskie groźby wojny prewencyjnej przeciwko Korei Płn. powodują, że wybuch wojny na Półwyspie Koreańskim staje się „przyjętym faktem” – ocenia Agencja Reutera. – Pozostaje pytanie: kiedy wybuchnie wojna? – mówi rzecznik MSZ KRL-D.

Mikrofalą w północnokoreańskie rakiety. USA mają nową broń

Stany Zjednoczone dysponują bronią mikrofalową, która pozwala na zniszczenie systemów kontroli i sterowania północnokoreańskich rakiet...

zobacz więcej

– Nie chcemy wojny, ale nie będziemy się przed nią ukrywać, a gdy Stany Zjednoczone niewłaściwie ocenią naszą cierpliwość i podpalą lont wojny nuklearnej, spowodujemy, że USA drogo zapłaci, ponosząc konsekwencje działania naszej potężnej siły nuklearnej, którą konsekwentnie wzmacniamy – powiedział dyplomata cytowany przez północnokoreańską agencję KCNA.

Podczas swojej wizyty w Korei Południowej w zeszłym miesiącu prezydent USA Donald Trump wezwał wszystkie kraje świata, w tym Chiny i Rosję, by domagały się od reżimu w Pjongjangu zaprzestania zbrojeń, które określił jako globalne zagrożenie dla milionów ludzi.

Zapewnił, że USA i Korea Południowa „razem zmierzą się z działaniami Korei Północnej”, którą nazwał „coraz groźniejszym reżimem”, zagrażającym „milionom ludzi na świecie”. Podkreślił, że przyszedł czas, by działać „pilnie i z wielką determinacją”.

Prezydent Korei Południowej Mun Dze In, podczas wspólnej konferencji prasowej podkreślił, że obydwaj uzgodnili twarde stanowisko wobec Korei Północnej i zapowiedział dalsze wysiłki na rzecz pokoju w regionie.

źródło:

Zobacz więcej