Żandarmeria Wojskowa zatrzymała byłego szefa SKW gen. Piotra Pytla

Piotr Pytel (fot. arch.PAP/Tomasz Gzell)

Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. bryg. rez. Piotr Pytel został zatrzymany na wniosek wydziału ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Pytel usłyszał zmieniony zarzut w śledztwie ws. współpracy SKW z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Chodzi o przekroczenie uprawnień służbowych w związku z funkcjonowaniem SKW.

„Musimy poznać umowę pomiędzy SKW a FSB”

– Ani panu generałowi Noskowi, ani panu generałowi Pytlowi tego typu wygłupy nie przystoją. Jednak nie traktuję tego w kategorii zdrady, nie...

zobacz więcej

Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, poinformował, że zatrzymanie Piotra Pytla spowodowane było z jego niestawiennictwem na zaplanowane we wtorek czynności procesowe.

„Przed zatrzymaniem prokurator podjął czynności mające na celu weryfikację okoliczności dotyczących niestawiennictwa podejrzanego na zaplanowane przesłuchanie, na które podejrzany wezwanie odebrał osobiście. Z poczynionych ustaleń wynikało, iż okoliczności wskazywane jako przyczyna niestawiennictwa w Prokuraturze nie znalazły potwierdzenia. Stąd decyzja o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu podejrzanego do Prokuratury” - napisano w komunikacie.

W przeciwieństwie do gen. Piotra Pytla – Janusz Nosek nie został zatrzymany, lecz zostało do niego skierowane wezwanie i „planowane są z nim czynności”.

Pytel usłyszał zmieniony zarzut w śledztwie ws. współpracy SKW z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Chodzi o przekroczenie uprawnień służbowych w związku z funkcjonowaniem SKW.

Chodziło o współpracę z rosyjskimi służbami bez formalnej zgody rządu. W tej sprawie w marcu tego roku przesłuchiwany był też były premier Donald Tusk.

Współpraca z organami innych państw

W grudniu 2016 r. warszawska prokuratura potwierdziła informacje mediów o zarzutach przekroczenia uprawnień, które postawiła byłym szefom Służby Kontrwywiadu Wojskowego - gen. Januszowi N. i jego następcy gen. Piotrowi P. oraz oficerowi SKW Krzysztofowi D. Grozi im do trzech lat więzienia.

– Zarzuty wobec nich polegają na przekroczeniu uprawnień funkcjonariusza publicznego wskutek podjęcia współpracy ze służbą obcego państwa bez zgody prezesa Rady Ministrów, wymaganej przez ustawę o SKW i SWW – mówił ówczesny rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Michał Dziekański.

W poniedziałek zmienione i uzupełnione zarzuty usłyszał Krzysztof D. Januszowi Noskowi postawiono dwa nowe zarzuty. Ponieważ ustalenia śledztwa oparte są na materiałach niejawnych, prokuratura nie udziela informacji o szczegółach zarzutów.

Prokuratura wkracza w sprawie awantury wokół CEK NATO. Są dwa śledztwa

Dwa śledztwa mające związek z działalnością Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO wszczęła stołeczna Prokuratura Okręgowa. Jedno dotyczy rzekomego...

zobacz więcej

Art. 9 ustęp 2 ustawy o służbach kontrwywiadu i wywiadu wojskowego stanowi, że podjęcie przez szefów obu służb współpracy z „właściwymi organami i służbami innych państw” może nastąpić po uzyskaniu zgody prezesa Rady Ministrów, który przed wyrażeniem zgody zasięga opinii ministra obrony narodowej.

Media informowały nieoficjalnie o zarzutach w tej sprawie.

Według TVN i „Gazety Wyborczej”, chodzi o umowę zawartą przez SKW w 2010 r. z rosyjskimi służbami specjalnymi, związaną z koniecznością wycofania z Afganistanu polskiego kontyngentu wojskowego, dla którego droga powrotna prowadziła przez teren Rosji.

Delegacje b. szefa SKW w Rosji

„Umowa pozwalała na sprawne, bezpieczne wycofywanie naszych żołnierzy oraz sprzętu z Afganistanu” – podała TVN, powołując się na rozmówców ze służb.

„Gazeta Polska Codziennie” podała z kolei, że „pod lupą śledczych znalazły się m.in. wizyty Rosjan w siedzibie SKW oraz delegacje gen. Janusza Noska oraz Piotra Pytla w Rosji”. „Umowa pomiędzy SKW a Federalną Służbą Bezpieczeństwa została zawarta z pominięciem Donalda Tuska, który wówczas nadzorował służby specjalne.

Dawała ona rosyjskim służbom specjalnym możliwość infiltracji polskiego kontrwywiadu wojskowego” została zawarta z pominięciem Donalda Tuska, który wówczas nadzorował służby specjalne. Dawała ona rosyjskim służbom specjalnym możliwość infiltracji polskiego kontrwywiadu wojskowego” – dodano.

Antoni Macierewicz o zatrzymaniu

– Wobec gen. Pytla jest prowadzone śledztwo, stawiane mu są zarzuty w związku z nielegalnym współdziałaniem z FSB – powiedział Antoni Macierewicz. – Nie sądzę, żebyśmy mieli do czynienia z jakimiś działaniami, które wykraczają poza prowadzenie postępowania, związane ze stawianiem zarzutów – dodał.

Informacje o zatrzymaniu Piotra Pytla pojawiły się rano w mediach społecznościowych.

Rzecznik prokuratury Łukasz Łapczyński poinformował, że zatrzymanie Piotra P. związane było z „koniecznością wykonania z podejrzanym czynności procesowych związanych z ogłoszeniem postanowienia o zamianie zarzutów, wobec wcześniejszego niestawiennictwa Piotra P. na zaplanowane wczoraj czynności procesowe”. Podkreślił, że przed zatrzymaniem prokurator podjął czynności w celu weryfikacji okoliczności dotyczących niestawiennictwa podejrzanego. – Z poczynionych ustaleń wynikało, iż okoliczności wskazywane jako przyczyna niestawiennictwa w prokuraturze nie znalazły potwierdzenia – dodał Łapczyński.

źródło:

Zobacz więcej