Pożary w Kalifornii. Ewakuacja mieszkańców

Osiem tysięcy domów i obiektów gospodarczych jest zagrożonych (fot. PAP/EPA/JOHN CETRINO)

Amerykańscy strażacy zmagają się z potężnym pożarem, który pustoszy południową Kalifornię. Spłonęły dziesiątki tysięcy hektarów lasów, 150 tysiącom osób nakazano ewakuację.

Pożar trawi Kalifornię, trwa masowa ewakuacja

Szybko rozprzestrzeniający się pożar, podsycany silnymi podmuchami wiatru, zagroził dziś setkom domów położonych na północ od Los Angeles,...

zobacz więcej

Pożar nazwany „Thomas” wybuchł w poniedziałek niedaleko miejscowości Santa Paula niedaleko stutysięcznego miasta Ventura. Znajduje się ona około 70 kilometrów na północny zachód od Los Angeles.

Z powodu silnego wiatru wiejącego ze zmiennych kierunków ogień jest nieprzewidywalny. Ponad 1000 strażaków jest na razie całkowicie bezradnych. Ogień strawił już obszar o powierzchni ponad 200 kilometrów kwadratowych. Na razie potwierdzono, że spłonęło 150 budynków. Liczba ta jest prawdopodobnie o kilkaset większa ponieważ do wielu miejsc nie da się dotrzeć.

8 tysięcy domów i obiektów gospodarczych jest zagrożonych. Władze Kalifornii wezwały do ewakuacji 150 tysięcy osób. Przygotowano dla nich tymczasowe schroniska.

Pożar w rejonie Ventura wybuchł niespełna dwa miesiące po serii pożarów w północnej Kalifornii, w których spłonęło prawie 9 tysięcy budynków. Zginęły w nich 44 osoby.

źródło:
Zobacz więcej