Zbadało go na SOR-ze trzech lekarzy, zmarł po wyjściu ze szpitala

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 55-latka po wizycie w słupskim szpitalu (fot. szpital.slupsk.pl)

Tajemnicza śmierć 55-letniego mężczyzny po wizycie w szpitalu w Słupsku. Prokuratura zbada dlaczego doszło do zgonu, choć pacjent spędził w placówce kilkanaście godzin i był badany przez trzech lekarzy.

Lekarze wypisali pacjenta z SOR-u. Zmarł na klatce schodowej

Tragedia na klatce schodowej jednego z bloków w Giżycku. Około pół godziny po wypisaniu z SOR-u w Giżycku zmarł 86-letni mężczyzna. Prokuratura...

zobacz więcej

Mężczyzna trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku z bólem barku, miał także krew w ustach. Był badany przez trzech lekarzy. Po zakończeniu diagnostyki, został wypisany do domu. Stan 55-latka się nie poprawił. Zgłosił się do przychodni w Łupawie, gdzie zasłabł, a lekarzom nie udało się uratować jego życia.

Elżbieta Gryko, rzecznik szpitala, podkreśliła w rozmowie z Radiem Gdańsk, że wykonano pełną procedurę diagnostyki i wypisano mężczyznę do domu w stanie dobrym.

Żona 55-latka zgłosiła sprawę do prokuratury. Wszczęto śledztwo pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. – Kobieta złożyła zawiadomienie, w który wskazała, że niewłaściwie zajęto się jej mężem na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym – wyjaśnił Patryk Wegner z Prokuratury Rejonowej w Lęborku.

Prokuratura powołała biegłego patomorfologa, który ma określić dokładną przyczynę zgonu 55-latka. We wtorek przeprowadzono sekcję zwłok mężczyzny. Jej wyniki mają być znane za kilka dni.

źródło:
Zobacz więcej