Były na granicy śmierci głodowej. Właścicielce psów z Sulechowa grozi rok więzienia

Kobieta upierała się, że karmiła psy trzy razy dziennie (fot. Straż Gminna w Malechowie)

Jeden z czworonogów był już martwy, kobieta nawet nie potrafiła powiedzieć kiedy umarł. Stwierdziła tylko, że karmiła psy trzy razy dziennie i nie ma sobie nic do zarzucenia. Funkcjonariuszom Straży Gminnej w Malechowie udało się uratować trzy psy. Skrajnie wygłodzone i odwodnione trafiły do schroniska.

Właściciele barbarzyńskiej hodowli psów i kotów aresztowani

Sąd Rejonowy w Bydgoszczy w piątek aresztował na trzy miesiące małżeństwo, które w podbydgoskim Dobrczu prowadziło hodowlę rasowych psów i kotów w...

zobacz więcej

O karygodnym traktowaniu zwierząt Straż Gminna w Malechowie dowiedziała się pod koniec listopada. Psy na jednej z posesji w Sulechowie miały ledwo chodzić z powodu skrajnego zagłodzenia.

Informacja o znęcaniu się nad zwierzętami trafiła również na policję. Po przyjechaniu funkcjonariuszy na miejsce, okazało się, że zwierzęta przebywają w skrajnie złych warunkach, a jeden z nich już nie żyje.

Właścicielka była zdziwiona śmiercią czworonoga twierdząc, że o tym nie wiedziała. Pozostałe trzy psy przypominały chodzące szkielety, ale kobieta upierała się, że dostają jeść trzy razy dziennie, a ich szczupłość wynika z ich budowy ciała.

– Trzy psy, które znaleźliśmy były strasznie wychudzone i odwodnione. Właścicielka twierdziła, że karmiła zwierzęta trzy razy dziennie, co było kłamstwem – mówi portalowi gk24.pl Jerzy Harłacz, prezes Towarzystwa Ochrony Zwierząt Animals z Białogardu.

Fatalny stan zdrowia zwierząt potwierdziły badania u weterynarza. Decyzją Wójta Gminy Malechowo właścicielce odebrano psy i przekazano do Towarzystwa Ochrony Zwierząt „Animals” w Białogardzie.

Sprawa zaniedbania trafiła już do Komendy Powiatowej Policji w Sławnie w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa o czyn z art. 25 ust. 1 a Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 o ochronie zwierząt. Kobiecie grozi do roku więzienia lub kara grzywny.

banner

źródło:
Zobacz więcej