Cień Pyjasa w bramie z Szewskiej. Rozstrzygnięto konkurs na pomnik

Kraty bramy układające się w negatywowy wizerunek Stanisława Pyjasa z najbardziej znanego jego zdjęcia – tak będzie wyglądał pomnik studenta i działacza antykomunistycznego zamordowanego 40 lat temu z polecenia albo przez SB w kamienicy przy ulicy Szewskiej 7 w Krakowie.

40 lat temu zginął Stanisław Pyjas. Czy poznamy pełną prawdę o jego śmierci?

Mija 40 lat od śmierci Stanisława Pyjasa, studenta Uniwersytetu Jagiellońskiego, współpracownika Komitetu Obrony Robotników i działacza...

zobacz więcej

Wszystkie projekty rzeźb można oglądać do 7 grudnia w tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych. Autorem zwycięskiej koncepcji jest artysta z Gdańska Dariusz Sitek.

Konkurs zorganizowało Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Napłynęło 11 prac, zwycięzcę wybrało w ub. tygodniu jury pod przewodnictwem rektora ASP w Krakowie. Prof. Stanisław Tabisz powiedział Teleexpressowi Extra: „Zapytałem moich studentów, których uczę malarstwa, co oni na to, gdyby w Krakowie stanął pomnik studenta Stanisława Pyjasa. Oni się bardzo zainteresowali. Przyniosłem im materiały, dziś bowiem mało kto już wie, kto to był Staszek Pyjas”.

Rzeźba ma stanąć w Krakowie, na skwerze przed domem studenckim Żaczek, w którym mieszkał Pyjas. Skwer ten od maja tego roku nosi nazwę Studenckiego Komitetu Solidarności.

„Środowiska byłej SB trzymają się mocno, boją się złamania omerty”

– Od początku były ogromne zaniechania. Andrzej Milczanowski, jeden z pierwszych ministrów spraw wewnętrznych, który ma bardzo ładną kartę...

zobacz więcej

Inicjatorem upamiętnienia zamordowanego w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach działacza antykomunistycznego jest jego przyjaciel Bronisław Wildstein.

Zwycięski projekt przypomina półokrągłą bramę, u której podstawy znajdzie się prostokątna płyta z napisem informującym o Stanisławie Pyjasie, jego działalności i śmierci. – Brama ma budzić skojarzenia z miejscem, w którym został zamordowany – powiedział autor zwycięskiego projektu.

Kraty bramy będą odtwarzać wizerunek studenta – uwieczniony na najbardziej znanym spośród jego zdjęś. W zamyśle Dariusza Sitka stalowe pręty mają też budzić skojarzenia z więzieniem, komunistycznym zniewoleniem.

Pionowa półokrągła brama jest wysoka na ok. 3 m, a szeroka na ok. 2,5 m. Prostokątna płyta u podstawy ma wymiary ok. 2,5 m x 2,5 m. cały pomnik będzie wykonany ze stali.

Stanisław Pyjas był studentem Uniwersytetu Jagiellońskiego i współpracownikiem KOR. Jego ciało w maju 1977 r. znaleziono w bramie kamienicy przy ulicy Szewskiej 7. Następnego dnia prokuratura przedstawiła w lokalnej prasie opinię, że Pyjas, będąc pod wpływem alkoholu, spadł ze schodów. Miał umrzeć na skutek doznanych obrażeń głowy, udusiwszy się własną krwią. Nikt spośród przyjaciół i znajomych studenta w tę wersję nie uwierzył. Wiedzieli, że inwigilowała go Służba Bezpieczeństwa. Pyjas razem z kilkoma kolegami ze studiów zawiadomił prokuraturę o anonimach z pogróżkami, które otrzymywali. Tuż przed śmiercią został pobity.

Śmierć Pyjasa to nieszczęśliwy wypadek?

zobacz więcej

Jej okoliczności do dziś nie zostały wyjaśnione. Podjęte w 1977 r. śledztwo umorzono. Według oficjalnej wersji, którą potwierdził Zakład Medycyny Sądowej w Krakowie, przyczyną zgonu Pyjasa miały być obrażenia wywołane upadkiem ze schodów.

W czerwcu 1991 r. wznowiono śledztwo i ustalono, że przyczyną śmierci było śmiertelne pobicie. Minister spraw wewnętrznych Andrzej Milczanowski nie zgodził się jednak na ujawnienie danych o tajnych współpracownikach SB i w październiku 1992 r. śledztwo zostało umorzone z powodu niemożności wykrycia sprawców.

Podejmowane w następnych latach śledztwa nie przynosiły przełomu w sprawie i były umarzane przede wszystkim z przyczyn formalno-prawnych. W 2001 r. sąd w Krakowie skazał na dwa lata więzienia w zawieszeniu dwóch byłych funkcjonariuszy MO i SB, oskarżonych o utrudnianie w 1977 r. śledztwa w sprawie śmierci Pyjasa, chodziło o ukrywanie przed prokuraturą informacji dotyczących zaangażowania SB w sprawę.

Od 2008 r. śledztwo w tej sprawie prowadzi krakowski IPN. Trwa analiza liczących 90 tomów akt sprawy. Dopiero po jej zakończeniu zapadnie decyzja co do dalszego kierunku śledztwa i sposobu jego zakończenia.

We wrześniu 2006 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie Stanisława Pyjasa Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

źródło:
Zobacz więcej