Rodziny ofiar zamachu w Berlinie krytykują Angelę Merkel. Piszą list otwarty

Kanclerz Angela Merkel (fot. PAP/EPA/DANIEL KOPATSCH)

Rodziny ofiar ubiegłorocznego zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie zarzuciły szefowej rządu, że swym postępowaniem przyczyniła się do tej tragedii – podał w piątek niemiecki tygodnik „Der Spiegel”, w liście otwartym do kanclerz Angeli Merkel.

Amri zabił polskiego kierowcę strzałem w głowę. Polak się nie bronił

Niemiecka prokuratura podała ustalenia dotyczące zamachu przeprowadzonego przed Bożym Narodzeniem w Berlinie. Tunezyjczyk Anis Amri, który wjechał...

zobacz więcej

19 grudnia ubiegłego roku terrorysta Anis Amri zastrzelił w Berlinie polskiego kierowcę i wjechał jego ciężarówką na świąteczny jarmark na śródmiejskim placu Breitscheidplatz, zabijając tam 11 osób i ciężko raniąc 14. Udało mu się zbiec do Włoch, gdzie w cztery dni po zamachu zginął w wymianie ognia z policją.

„Zamach na Breitscheidplatz jest także tragicznym następstwem politycznej bezczynności Pani rządu” – cytuje „Spiegel” list członków rodzin wszystkich 12 ofiar śmiertelnych. Mowa jest tam również o „niedbałej pracy antyterrorystycznej”, co miało być alarmujące.

Ewakuacja jarmarku w Poczdamie. Do akcji wkroczyli saperzy

W podejrzanej paczce, ujawnionej w piątek koło jarmarku bożonarodzeniowego w Poczdamie, były setki małych gwoździ i fajerwerk o znacznej mocy...

zobacz więcej

W czasie gdy narastało zagrożenie islamistyczne zaniedbano forsowania „reformy pogmatwanych struktur administracyjnych” – twierdzą podpisani pod listem. Zarzucają również władzom, że po zamachu nie otrzymali od nich dostatecznego wsparcia. „Pani kanclerz, jest naszym konkretnym oczekiwaniem wobec Pani, że niemieckie państwo pomoże naszym rodzinom w sposób niebiurokratyczny i pełny” – głosi list, zaznaczając, że skala państwowego wsparcia pozostała daleko w tyle za oczekiwaniami.

Rodziny ofiar mają też Merkel za złe, że mimo upływu blisko roku od zamachu nie złożyła im dotąd osobistych ani pisemnych kondolencji. „Jest to kwestia szacunku, przyzwoitości i właściwie rzecz zrozumiała sama w sobie, że jako szefowa rządu wyrazi Pani w jego imieniu współczucie naszym rodzinom po utracie najbliższych wskutek aktu terroru” – czytamy w liście.

Niemieckie koła rządowe jeszcze w środę podały, że 18 grudnia Merkel spotka się w urzędzie kanclerskim z krewnymi zabitych oraz osobami rannymi w zamachu. Jak poinformował „Spiegel”, następnego dnia w rocznicę terrorystycznego ataku szefowa rządu weźmie udział w odsłonięciu upamiętniającego to wydarzenie pomnika.

źródło:

Zobacz więcej