Leżała spokojnie przez 200 lat. Z dna fosy wydobyto lufę armatnią

Lufę armatnią znalazł nurek, który usuwał zaporę wykonaną przez bobra (fot. swinoujskie.info)

Z dna mokrej fosy Fortu Gerharda w Świnoujściu wydobyto w piątek lufę armaty odprzodowej ważącą ok. 1,5 tony. Obiekt zachowany w idealnym stanie pochodzi sprzed 1850 roku, kiedy to zaniechano produkcji tego typu sprzętu artyleryjskiego.

Wydobyli dzwon niszczyciela z czasów II wojny. „Emocje były ogromne”

Po niemal 75 latach od zatonięcia u wybrzeży Malty niszczyciela eskortowego ORP „Kujawiak” międzynarodowa ekspedycja Stowarzyszenia Wyprawy Wrakowe...

zobacz więcej

– Lufa nie jest w żaden sposób uszkodzona, pęknięta czy odłamana. Po umyciu widzimy na niej tylko patynę czasu – opisuje znalezisko Piotr Piwowarczyk z Fortu Gerharda.

Jak dodał Piwowarczyk, wydobyta lufa o długości dwóch metrów należy do 12-funtowego działa o nieustalonym do tej pory pochodzeniu ani producencie. – Na pewno pochodzi ona sprzed 1850 roku, kiedy to zaprzestano produkcji armat odprzodowych i wprowadzono technologię armat odtylcowych. Obecnie trwa identyfikacja mająca na celu ustalenie wieku jej powstania, gdyż tego typu działa były produkowane od XVI do połowy XIX w. – wyjaśnił.

Pytany o stan zachowania obiektu powiedział, że jest on idealny. – Lufa nie jest w żaden sposób uszkodzona, pęknięta czy odłamana. Ze względu na to, że była ona przykryta metrową warstwą mułu, przebywała w środowisku beztlenowym, co oznacza, że nie zachodziły żadne procesy związane z korozją. Po umyciu widzimy na niej tylko patynę czasu – opisuje Piwowarczyk.

Lufę armatnią wydobyto z fosy w Forcie Gerharda w Świnoujściu (fot. swinoujskie.info)

Morze oddało XIX-wieczną łódź. Operacja wydobycia wraku

Operacja wydobycia wraku XIX-wiecznej łodzi z plaży w Międzywodziu (woj. zachodniopomorskie) dobiegła końca – informuje Radio Szczecin. Po...

zobacz więcej

Pochodzenie do ustalenia

Zaznaczył, że jest kilka hipotez dotyczących pochodzenia obiektu. – Jedną z najbardziej prawdopodobnych jest ta mówiąca, że jest to lufa forteczna z końca XVIII w. i początku XIX w. Wymaga to potwierdzenia przez historyka. Inna mówi, że może być to fragment pomnika albo elementem uzbrojenia twierdzy szańca szwedzkiego, który był nieopodal fortu – wymienia. Podczas wyciągania lufy armatniej w mule oblepiającym znaleziono mniejsze artefakty, w tym amunicję pochodzącą z I i II wojny światowej.

Piwowarczyk przyznaje, że to pierwszy tak duży obiekt wyciągnięty z dna fosy. – Wielokrotnie zimą sondowaliśmy to miejsce i próbowaliśmy zlokalizować duże przedmioty za pomocą wykrywaczy metalu. Lufę armatnią znalazł przypadkowo nurek, który usuwał zaporę wykonaną przez bobra – oznajmił. Jak dodał, za kilka tygodni planują próbę podjęcia z fosy prawdopodobnie małego pojazdu, mającego wielkość dużego motocykla lub małego samochodu. Znajduje się on kilkadziesiąt metrów od miejsca, gdzie znajdowała się lufa. Teraz trwają prace sondażowe.

– Lufa stanowi obecnie własność Skarbu Państwa. Liczymy, że decyzją wojewódzkiego konserwatora zabytków i starosty świnoujskiego przedmiot ten na stałe pozostanie w forcie i zostanie włączony do naszej kolekcji – dodał Piwowarczyk. Fort Gerharda należy do najlepiej zachowanych XIX-wiecznych pruskich fortów nadbrzeżnych w Europie. Położony jest na wyspie Wolin, na prawym brzegu ujścia cieśniny Świny. Budowa fortu rozpoczęła się po wojnie prusko-duńskiej w 1848 r. i trwała 11 lat. Fort służył do obrony portu przed nieprzyjacielską flotą.

źródło:

Zobacz więcej