W Trybunale Konstytucyjnym niszczono akta. Audyt trwa

Andrzej Rzepliński i Stanisław Biernat (fot. arch.PAP/Radek Pietruszka)

Rok temu za kadencji prezesa Andrzeja Rzeplińskiego Trybunał Konstytucyjny wystąpił o zgodę na „brakowanie akt różnych dokumentów”. Będziemy próbowali wyjaśnić powody ich niszczenia – zapowiedziała prezes TK Julia Przyłębska, która ujawniła dotychczasowe ustalenia audytu w TK.

Audyt w Trybunale. Prezes: Są sędziowie, którzy zawiesili stan spoczynku. Polskie prawo tego nie zna

– Nie było „czystek” wśród pracowników TK. Niektóre osoby nie chciały zostać, nie mam wpływu na ich decyzję – powiedziała prezes Trybunału Julia...

zobacz więcej

– Rok temu, na miesiąc przed zakończeniem kadencji pana prezesa Rzeplińskiego, nastąpiło niszczenie akt zgodnie z przepisami, (na co była - red.) zgoda z Archiwum Akt Nowych – poinformowała prezes TK Julia Przyłębska w wywiadzie dla telewizji wPolsce.pl. Dodała, że Trybunał wystąpił o zgodę na „brakowanie akt różnych dokumentów, które są wytwarzane przez TK”.

–  To ok. 15 metrów bieżących dokumentów (...) różnych: finansowych, kadrowych, (...) także postępowań z zakresu zamówień publicznych – powiedziała prezes TK.

Zdaniem prezes do odtworzenia niektórych dokumentów nie dojdzie. – Będziemy próbowali pośrednio dotrzeć, jakie były powody niszczenia tych dokumentów – powiedziała Przyłębska.

Będą wyciągane wnioski

–  Zaczęłam dociekać, dlaczego brakuje dokumentacji. Okazało się, że w dużej części ta dokumentacja została zbrakowana. To dotyczy dokumentacji od ok. 2004/05 do 2013 r. (...) Po zakończeniu audytu będziemy wyciągali wnioski i będziemy podsumowywali. Będę informowała na bieżąco jak wygląda sytuacja, bo widzę duże zainteresowanie – podkreśliła prezes TK.

Trybunał w Trybunale. Jak prezes Rzepliński ustala wyroki TK

Historię wymiany e-mailowej omyłkowo dołączono do wiadomości.

zobacz więcej

26 października prezes TK powiedziała, że zapewne z końcem tego roku lub z początkiem przyszłego opinia publiczna pozna wyniki audytu zarządzonego przez nią w Trybunale po objęciu funkcji prezesa pod koniec 2016 r. –  Nie spodziewałam się, że będzie przy tym tyle pracy; staram się robić audyt bardzo dokładnie – mówiła wówczas.

Konflikt interesów

Poinformowała także, że stwierdzono m.in., iż „w Trybunale są sędziowie będący w stanie spoczynku, którzy ten stan zawiesili, wykonywali inny zawód, którego nie można łączyć ze stanem spoczynku, po czym powracali w stan spoczynku. Jednak polskiemu prawu nie jest znana instytucja zawieszenia stanu spoczynku”. Stan spoczynku to swego rodzaju „emerytura” sędziego po zakończeniu kadencji.

Sędzia TK w stanie spoczynku nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej niedającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów; zachowuje jednak prawo wypowiadania się w sprawach publicznych.

Sędzia w stanie spoczynku nie może podejmować dodatkowego zatrudnienia, z wyjątkiem zatrudnienia w charakterze pracownika dydaktycznego lub naukowego. Sędzia w stanie spoczynku odpowiada dyscyplinarnie przed Trybunałem za naruszenie przepisów prawa, uchybienie godności sędziego, naruszenie Kodeksu Etycznego Sędziego TK lub inne nieetyczne zachowanie.

źródło:

Zobacz więcej