„Komisja ustaliła, z którym funkcjonariuszem kontaktował się brat Katarzyny P.”

– Komisja chciałaby wiedzieć, kiedy i w jakich okolicznościach zmarł brat Katarzyny P. To jest osoba, która przewija się przez materiał niejawny oraz jawny – powiedziała TVP Info przewodnicząca sejmowej komisji ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann.

Przed komisją śledczą ds. Amber Gold zeznawał gdański policjant

Ponad dwie godziny trwało we wtorek przed komisją śledczą ds. Amber Gold przesłuchanie policjanta, który był pierwszym ze świadków przesłuchanych w...

zobacz więcej

Podczas przesłuchania byłego komendanta KMP w Gdańsku poseł Marek Suski zdradził, że niedawno nagle zmarł brat Katarzyny P. Komisja złoży wniosek do MSWiA o informacje dot. zgonu. – Komisja chciałaby wiedzieć, kiedy i w jakich okolicznościach zmarł brat Katarzyny P. To jest osoba, która przewija się przez materiał niejawny oraz jawny – powiedziała Małgorzata Wassermann.

Podczas jednej z rozmów poinformował Katarzynę P, że jego znajomym jest jeden z ważnych policjantów komendy miejskiej i przez niego może pomóc pozałatwiać pewne rzeczy. – Komisji udało się ustalić który – zdradziła szefowa komisji. Nie chciała zdradzić, czy tym funkcjonariuszem jest naczelnik KMP w Gdańsku, który został przesłuchany we wtorek na posiedzeniu niejawnym.

Dodała też, że nazwisk policjantów, którzy mogli współpracować ze światem przestępczym, jest więcej. Komentując przesłuchanie byłego komendanta KMP Zbigniewa Pakuły, stwierdziła, że jest głęboko przekonana, że świetnie zna akta tej sprawy. Wassermann dodała, że nie wierzy, aby komendant nawet po pięciu latach nie pamiętał nic z takiej sprawy i nie zadawał pytań.

Wassermann stwierdziła, że z akt wynika, że komendant nie ma się czym pochwalić.
– KMP wpisała się w linię: nic nie mogę, nic nie potrafię, nic nie ustaliłem, nie miałem żadnych możliwości – opisała. – Żadnej własnej inicjatywy, żadnych podstawowych czynności – dodała. – Nie chce mi się wierzyć, że komendant nie interesował się sprawą, choćby po wybuchu afery – powiedziała Wassermann.

źródło:
Zobacz więcej