Dawny mieszkaniec Warmii żąda od Skarbu Państwa 700 tys. zł odszkodowania

Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie toczą się obecnie dwa procesy o odszkodowanie w kwocie 700 tys. zł (fot. Pixabay/Arcaion)

700 tys. zł odszkodowania żąda od Skarbu Państwa dawny mieszkaniec Warmii za gospodarstwo rolne, które 40 lat temu utraciła jego rodzina po wyjeździe do RFN. Proces w tej sprawie rozpoczął się we wtorek przed Sądem Okręgowym w Olsztynie.

Włoski sąd: Niemcy mają zapłacić odszkodowanie za zbrodnie w Abruzji

Sąd w Sulmonie we włoskim regionie Abruzja nakazał rządowi Niemiec wypłatę odszkodowań tamtejszej gminie Roccaraso i rodzinom 128 ofiar...

zobacz więcej

Jak poinformowała PAP rzeczniczka Sądu Okręgowego w Olsztynie Agnieszka Żegarska, pozew w tej sprawie wpłynął 13 lipca tego roku. Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa chce oddalenia pozwu w całości.

Sprawa dotyczy utraty na rzecz Skarbu Państwa gospodarstwa rolnego w podolsztyńskim Gietrzwałdzie, po tym jak rodzina Warmiaków, która była jego właścicielem, wyjechała w 1978 r. na stałe do Niemiec. Przed wyjazdem nie otrzymali rekompensaty za pozostawioną nieruchomość.

Obecnie także nie mogą ubiegać się o zwrot gospodarstwa, ponieważ zostało ono po przejęciu przez Skarb Państwa sprzedane osobom trzecim. W takim przypadku dawni właściciele mogą starać się o rekompensatę będącą równowartością dawnej nieruchomości.

Kwota 700 tys. zł, jakiej żąda od Skarbu Państwa Anton B., stanowi 1/3 szacowanej przez niego wartości 59 ha gospodarstwa. Anton B. jest jednym z trojga dzieci właścicielki gospodarstwa Cecylii W. Kobieta zmarła w 1994 r. Spadkobiercami zostali Klemens B., Anton B. oraz Renate B.

Ojciec członkiem NSDAP

Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa chce oddalenia pozwu w całości. Radca prawny Prokuratorii wskazał, że dzieci Cecylii W. nie mają prawa do spadku, ponieważ ich ojciec zmarły w 1948 r. był członkiem NSDAP, a ponadto toczyło się przeciw niemu postępowanie karne. Z uwagi na to, że mężczyzna po wojnie nie przeszedł pozytywnie weryfikacji, gospodarstwo z mocy prawa przeszło na rzecz państwa – uważa Prokuratoria.

Pełnomocnik rodziny odparł te zarzuty, twierdząc, że nawet gdyby były one prawdziwe, to i tak w 1973 r. Cecylia W. otrzymała akt własności gospodarstwa rolnego w Gietrzwałdzie. Po wyjeździe Warmiaków do Niemiec nieruchomość została przejęta przez Skarb Państwa decyzją naczelnika gminy w Gietrzwałdzie.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka Sądu Okręgowego w Olsztynie Agnieszka Żegarska, pozew w tej sprawie wpłynął 13 lipca tego roku, a rozpoczął 14 listopada.

Minister rolnictwa w październiku 2016 r. stwierdził nieważność tej decyzji. Kolejna rozprawa odbędzie się 23 stycznia.

Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie toczy się obecnie jeszcze jedno podobne postępowanie między Klemensem B. a Skarbem Państwa. Klemens B. także żąda od Skarbu Państwa 700 tys. zł.

źródło:

Zobacz więcej