Premier Szydło: od początku wierzyłam w kompromis ws. sądownictwa

Premier Beata Szydło z zadowoleniem przyjęła informację o wypracowanym porozumeiniu (fot. PAP/Rafał Guz)

– Od początku wierzyłam w to, że kompromis ws. sądownictwa jest możliwy do osiągnięcia – podkreśliła w RM FM premier Beata Szydło. – Jeśli informacje ws. kompromisu się potwierdzą, będę pierwszą osobą, która zadzwoni do prezydenta Andrzeja Dudy i podziękuję mu za to, że możemy przyjąć dobrą reformę dla Polaków – dodała.

Przełom w sporze o reformę sądownictwa. Sejm zajmie się propozycjami prezydenta

Jest przełom w rozmowach przedstawicieli Pałacu Prezydenckiego i PiS na temat reformy sądownictwa . – Nie ma przeszkód, które uniemożliwiałyby...

zobacz więcej

Po piątkowym spotkaniu wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha i szef komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz (PiS) oznajmili, że zakończyli omawianie prezydenckich projektów ustaw ws. KRS i SN; ich zdaniem ten materiał umożliwia skierowanie projektów do prac na najbliższym posiedzeniu Sejmu.

Dopytywana o to, czyją zasługą byłoby wypracowanie wspólnego stanowiska, premier wskazała, że w sytuacji kompromisu na ustępstwa idą dwie strony

Dodatkowa motywacja

Oceniła też, że w sytuacji osiągniętego porozumienia „niedługo nikt już nie będzie pamiętał tych zdań, które zostały być może czasami z obu stron zbyt mocno powiedziane”. – A być może, że to była również pewna motywacja do tego, żeby ten kompromis osiągnąć – dodała Szydło.

Premier została również zapytana o udział szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska na obchodach 99. rocznicy odzyskania niepodległości i kontrowersje, które jego decyzja wywołała.

„To kompromitacja, nie kompromis”. Szef „S” o pomyśle handlu w dwie niedziele

– Dwie niedziele to mydlenie oczu – skomentował w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda projekt dotyczący...

zobacz więcej

– Chciałabym, aby dyskusja o obecności Donalda Tuska na uroczystościach Święta Niepodległości nie przykryła tego, co najważniejsze – radosnego świętowania i mówienia o Polsce i Polakach – podkreśliła.

Święto wszystkich Polaków

Zwróciła uwagę, że 11 listopada jest świętem wszystkich Polaków. – Jeżeli pan Donald Tusk uznał, że chce wziąć w nim udział, to ja mogę tylko powiedzieć tak: dobrze, że były premier RP ma taką refleksję, że tutaj w Polsce, nad Wisłą, w Warszawie są dla Polaków ważne sprawy – stwierdziła. – Mam nadzieję, że na tym świętowaniu nie skończy się, tylko również, jako przewodniczący Rady Europejskiej, będzie zawsze pamiętał o tym, że warto o Polskę dbać i zabiegać – dodała.

Szefowa rządu skomentowała także planowaną rekonstrukcję w swoim gabinecie. Zapewniła, decyzje zapadają kolektywnie. – To w jaki sposób poprowadzimy i rozstrzygniemy sprawę rekonstrukcji rządu, jest decyzją kolektywną – stwierdziła.

Jak zaznaczyła, wszyscy w Radzie Ministrów – włącznie z nią – są powoływani i odwoływani. – Te decyzje wynikają z aktualnej sytuacji politycznej – wyjaśniła. – Jesteśmy na służbie i myślę, że żaden polityk nigdy nie ma też takiego przekonania, że jest zawsze w jednym miejscu i już tam zostanie – stwierdziła.

W Warszawie i całym kraju. Obchody Narodowego Święta Niepodległości [RELACJA]

Uroczystości z udziałem władz w Warszawie i Krakowie, stołeczny Marsz Niepodległości, w którym uczestniczyło ok. 60 tys. osób i biało-czerwone...

zobacz więcej

Możliwa fuzja

Premier nie wykluczyła, że w wyniku rekonstrukcji niektóre resorty zostaną połączone. – Personalia są ważne, ale żeby realizować cele również struktura musi być dobrze ułożona. W mojej opinii trzeba połączyć pewne resorty; przesunąć pewne zadania do innych ministerstw – oceniła.

– Jeżeli zostanie przyjęta moja koncepcja, czyli połączenia przynajmniej dwóch resortów i być może przesunięcia zadań z jednego do dwóch pozostałych, to wtedy naturalną rzeczą będzie, że te zmiany personalne, będą musiały nastąpić – wskazała.

Beata Szydło oświadczyła również, że wśród priorytetów rządu na drugą połowę kadencji znajduje się „ukończenie reformy służby zdrowia, ustawy gospodarcze, jak również ustawy dot. koncentracji rynku medialnego i służb specjalnych”.

Wypowiadając się w sprawie niedziel wolnych od pracy, wskazała, że opowiada się za tym, żeby dotyczyło to wszystkich niedziel. Zaznaczyła, że to zdanie podziela „większość ministrów”.

źródło:
Zobacz więcej