Szef BBN: 11 listopada nie będzie nominacji generalskich

Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości wręczenia nominacji generalskich i odznaczeń państwowych 15 sierpnoia 2016 r. (fot. arch.PAP/Marcin Obara)

– 11 listopada nie będą wręczone nominacje generalskie – poinformował w Radiu Zet szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch. – Pan prezydent zwrócił się o dodatkowe informacje w tej sprawie – dodał. Jednocześnie przypomniał, że brak nominacji w Święto Niepodległości nie oznacza, że w ogóle ich nie będzie.

MON dostarczył prezydentowi komplet dokumentów do nominacji generalskich

Wiceminister obrony narodowej Michał Dworczyk powiedział w radiowej Trójce, że ministerstwo obrony narodowej dostarczyło prezydentowi Andrzejowi...

zobacz więcej

Paweł Soloch powiedział, że minister obrony narodowej złożył 14 wniosków nominacyjnych.

Dopytywany, czy odmówiono wszystkich nominacji, odparł: – Nie odmówiliśmy, tylko 11 listopada nie będzie nominacji. Pan prezydent zwrócił się o dodatkowe informacje. Przedstawił swoje sugestie za pośrednictwem Biura również w zakresie polityki kadrowej – zaznaczył.

Dodał, że prezydent „oczekuje odpowiedzi na pytania” i „ma pewne sugestie”, również dotyczące tych nominacji. – Ale też na inne pytania. W grę wchodzą także kwestie związane z reformą systemu kierowania i dowodzenia. To nie znaczy, że nominacji w ogóle nie będzie. Nie będzie ich 11 listopada – powiedział Paweł Soloch.

– Nominacje generalskie będą wręczone w odpowiednim czasie, wtedy kiedy modernizacja i rozwój polskiej armii zostaną w odpowiedni sposób zaplanowane – powiedział prezydent Andrzej Duda w programie „Poranek Siódma9”. – Mam konkretne oczekiwania; mam nadzieję, że szef MON w odpowiednim czasie je zrealizuje – oświadczył prezydent.

– Nominacje generalskie są wielkim zobowiązaniem. Nagrodą, podziękowaniem, podsumowaniem działalności może być odznaczenie, które ktoś otrzymuje za to, co do tej pory otrzymał. Nominacja generalska jest dla mnie zobowiązaniem żołnierza do jeszcze bardziej wytężonej pracy, na jeszcze bardziej odpowiedzialnym stanowisku i z jeszcze większą odpowiedzialnością w rękach. Bo żołnierze patrzą na generała, generał to w armii ktoś – powiedział prezydent.

Dodał, że chciałby, by nominacje generalskie „wpisywały się w planowe, przemyślane, dobrze zapisane, realizowanie modernizacji polskiej armii i rozwijania polskich sił zbrojnych”.

Nominacje generalskie nie zawsze były wręczane 11 listopada, to nic nadzwyczajnego; jestem przekonany, że te nominacje będą - powiedział w piątek wiceminister obrony Bartosz Kownacki. Wcześniej prezydent Andrzej Duda powiedział, że zostaną one "wręczone w odpowiednim czasie".

– Nie było tak, że zawsze 11 listopada nominacje generalskie były; w zeszłym roku to była rocznica powstania listopadowego" - powiedział Kownacki. "Możemy oczekiwać, że będą w innym terminie, to nie jest nic nadzwyczajnego. Jeżeli są potrzebne jakiekolwiek dodatkowe informacje, oczywiście jesteśmy gotowi je udostępnić – dodał.

Podkreślił, że prezydent nie odrzucił wniosków, lecz oczekuje dodatkowych informacji. – Jestem przekonany, że te nominacje będą – dodał. Zaznaczył, że względy organizacyjne przemawiają za nominacjami, ale ich przesunięcie nie odbija się na pracy resortu.

Nominacje są niezbędne

– Dobrze by było, żeby te nominacje generalskie były, bo jest szereg stanowisk, które powinni obejmować generałowie; ale my spokojnie realizujemy swoje cele ze znakomitymi oficerami, pułkownikami, którzy wykonują te zadania. To w żaden sposób nie wpływa na bezpieczeństwo naszego funkcjonowania – zapewnił.

Prezydent Duda w piątek, w programie „Poranek Siódma9” emitowanym na antenie rozgłośni katolickich, powiedział, że nominacje generalskie będą wręczone w odpowiednim czasie, wtedy kiedy modernizacja i rozwój polskiej armii zostaną w odpowiedni sposób zaplanowane.

– Mam konkretne oczekiwania; mam nadzieję, że szef MON w odpowiednim czasie je zrealizuje – zaznaczył. Dodał, że chciałby, by nominacje generalskie „wpisywały się w planowe, przemyślane, dobrze zapisane, realizowanie modernizacji polskiej armii i rozwijania polskich sił zbrojnych”.

Wymagane dodatkowe informacje

Z kolei szef BBN Paweł Soloch informując w Radiu Zet, że nominacje nie zostaną wręczone 11 listopada powiedział: "Nie odmówiliśmy, tylko 11 listopada nie będzie nominacji. Pan prezydent zwrócił się o dodatkowe informacje. Przedstawił swoje sugestie za pośrednictwem biura również w zakresie polityki kadrowej".

– Jesteśmy w kontakcie z MON. Trwa wymiana informacji. To jest pewien proces. Jest on oczywiście za wolny. Proces ten przebiega na niektórych płaszczyznach przy różnicy zdań. To nie jest tak, że wszystko jest zablokowane – dodał Soloch. Na początku października BBN poinformowało, że do prezydenta wpłynęło z Ministerstwa Obrony Narodowej 14 wniosków o awans na stopnie generalskie.

źródło:

Zobacz więcej