Atak islamistów na hotel w Mogadiszu. Co najmniej 29 osób nie żyje

Do ataków przyznała się islamistyczna partyzantka Al-Szabab (fot. PAP/EPA/SAID YUSUF WARSAME)

Co najmniej 29 osób zginęło a ponad 30 zostało rannych w sobotę w eksplozji dwóch samochodów pułapek przed popularnym hotelem w stolicy Somalii, Mogadiszu – poinformowała policja. Po zaciętych walkach policja odbiła budynek. Do ataków przyznała się islamistyczna partyzantka Al-Szabab powiązana z Al-Kaidą.

Islamista wysadził się przed koszarami. Wielu zabitych w Mogadiszu

Co najmniej 15 osób zginęło w wyniku eksplozji samochodu pułapki przed koszarami w stolicy Somalii. Wiele spośród ofiar to pasażerowie osobowego...

zobacz więcej

Do ataku doszło w sobotę, ale walka z zamachowcami broniącymi się w budynku przeciągnęła się do niedzieli. Jeden z zamachowców wysadził się w powietrze detonując kamizelkę wypełnioną materiałami wybuchowymi.

Według policji, pierwszy pojazd wyładowany materiałami wybuchowymi uderzył w hotel Nasa-Hablod, położony w odległości ok. 600 metrów od pałacu prezydenckiego, po czym uzbrojeni bojownicy wtargnęli do budynku. Kilka minut później kolejny samochód pułapka eksplodował w tej samej okolicy, w pobliżu gmachu parlamentu.

Przedstawiciel policji kpt. Mohamed Hussein poinformował, że z budynku hotelu ewakuowano 30 osób, w tym członka rządu.

Trzech z pięciu zamachowców zostało zabitych

Pozostali obrzucili atakujących funkcjonariuszy granatami i odcięli dopływ prądu do hotelu.

Wśród 29 zabitych jest 12 policjantów, a także troje dzieci. Według policji, liczba ofiar może okazać się wyższa.

Do ataku przyznała się związana z Al Kaidą somalijska radykalna islamistyczna organizacja militarna Asz-Szabab – poinformował rzecznik ministerstwa obrony, Abdiasiz Ali Ibrahim. Prezydent Somalii Mohamed Abdullahi Mohamed powiedział, że terroryści chcą przestraszyć tych, którzy pracują nad wzmocnieniem bezpieczeństwa po tragicznym w skutkach ataku sprzed dwóch tygodni. Prezydent podkreślił, że okrucieństwo nie zniechęci Somalijczyków do walki z terroryzmem.

Nożownik z Brukseli to uchodźca z Somalii. Dostał azyl, później obywatelstwo

Mężczyzna, który w piątek wieczorem zaatakował nożem dwóch żołnierzy patrolu wojskowego w centrum Brukseli, został przez nich zastrzelony – podała...

zobacz więcej

To nie pierwszy atak islamistów w Somalii

Wcześniej w październiku w wyniku eksplozji samochodu ciężarowego w Mogadiszu zginęło co najmniej 358 osób. Był to najtragiczniejszy atak tego typu w historii kraju. Al-Szabab nie przyznało się do jego przeprowadzenia. Al-Szabab, ugrupowanie powiązane ze wschodnioafrykańskim odłamem Al-Kaidy, walczy o narzucenie w Somalii surowej wersji islamu.

Choć ekstremiści ponieśli w ostatnich latach straty, ich ugrupowanie nadal przeprowadza krwawe ataki w wielu rejonach Somalii, zwłaszcza w stolicy kraju.

źródło:
Zobacz więcej