Bundeswehra zwolniła 18 osób za „skrajnie prawicowe poglądy”

Od lipca kandydaci na żołnierzy zawodowych sprawdzani są przez służby przed przyjęciem do wojska (fot. Adam Berry/Getty Images)

– Bundeswehra zwolniła ze służby za poglądy skrajnie prawicowe w minionych pięciu latach 18 osób, zarówno żołnierzy, jak i pracowników cywilnych – poinformował rzecznik resortu obrony w Berlinie. Wojskowy kontrwywiad MAD bada 391 spraw.

Bundeswehra wróci do poboru? Kanclerz mówi „nein”

Niemcy ponownie dyskutują na temat możliwości przywrócenia poboru powszechnego. W czwartek swój sprzeciw wobec tego pomysłu wyraziła kanclerz...

zobacz więcej

Rzecznik ministerstwa Jens Flosdorff powiedział, że liczba takich przypadków spadła po likwidacji w 2011 r. powszechnego obowiązku służby wojskowej. Wcześniej MAD potwierdzał ich rocznie średnio 40, od 2012 r. to średnio cztery w roku.

Od lipca kandydaci na żołnierzy zawodowych sprawdzani są przez służby przed przyjęciem do wojska.

Niemiecką opinię publiczną zbulwersowało zatrzymanie w kwietniu porucznika Franco A., któremu prokuratura zarzuciła przygotowywanie zamachu terrorystycznego na niemieckich polityków. Zdaniem prokuratury 28-letni oficer ma skrajnie prawicowe poglądy, a motywem jego działania była nienawiść do cudzoziemców. Oficer prowadził podwójne życie, udając uchodźcę z Syrii.

Przeprowadzona po wykryciu tego skandalu kontrola wykazała, że w niektórych koszarach Bundeswehry znajdowały się pomieszczenia z pamiątkami po Wehrmachcie: portrety żołnierzy, hełmy i broń.

Szefowa resortu obrony Ursula von der Leyen przypomniała wtedy żołnierzom, że Wehrmacht nie może być traktowany przez Bundeswehrę jako element tradycji.

– Jedynym wyjątkiem są przypadki oporu wobec Hitlera. Poza tym Wehrmacht nie ma nic wspólnego z Bundeswehrą – powiedziała von der Leyen.

źródło:

Zobacz więcej