Lech Ordon nie żyje. Aktor zmarł w wieku 88 lat

Lech Ordon zmarł w sobotę w Załuskach koło Warszawy (fot. PAP/Leszek Szymański)

Aktor Lech Ordon zmarł w sobotę, w wieku 88 lat, w Załuskach koło Warszawy – poinformował jego syn Krzysztof. W swej karierze Ordon zagrał ponad 150 ról filmowych i telewizyjnych.

Nie żyje Wojciech Młynarski. Poeta i satyryk miał 75 lat

Po długiej i ciężkiej chorobie zmarł w środę wieczorem Wojciech Młynarski. Był poetą i autorem tekstów. 26 marca skończyłby 76 lat. O jego śmierci...

zobacz więcej

Popularność przyniosły mu role m.in. w „Żonie dla Australijczyka”, „Jak rozpętałem drugą wojnę światową”, „Nie lubię poniedziałku”, „Samochodziku i templariuszach”, „Chłopach” i „Janosiku” oraz w wielu spektaklach Teatru Telewizji.

Jak przypomina portal filmpolski.pl, ostatni raz na dużym ekranie Ordon pojawił się przed sześcioma laty w filmie „Listy do M”.

Krzysztof Ordon powiedział, że jego ojciec dziesięć miesięcy temu przeszedł zawał i udar, od tej pory przebywał w domu opieki w Załuskach. Tam zmarł w sobotę po południu. – Jeszcze w sobotę był u niego mój syn, rozmawiałem z ojcem przez telefon. Trzeba się było tego spodziewać, ale człowiek zawsze liczy na cud – stwierdził. Zaznaczył, że nie wie jeszcze, kiedy odbędzie się pogrzeb ojca, ustali to z bratem i rodziną.

Lech Ordon był absolwentem jednego z pierwszych roczników PWST w Warszawie (w pierwszych latach działającej w Łodzi). Występował w najlepszych teatrach warszawskich: Narodowym, Współczesnym, Ateneum i Polskim.

źródło:

Zobacz więcej