„Zagrożenie cyberatakami z każdym dniem jest coraz większe”

– Sprawa obrony cybernetycznej nie jest wyłącznie kwestią wąskiej dziedziny. Atak cybernetyczny może zniszczyć w dzisiejszych czasach potencjał obronny, w ogóle potencjał całego państwa – stwierdził w programie „Kwadrans polityczny” Antoni Macierewicz. Minister obrony ujawnił też, że ostatnio Polska odparła już trzeci taki atak ze strony Rosji.

Antoni Macierewicz: Zagrożenia ze wschodu są realne

Zagrożenia ze wschodu są naprawdę poważne. Ćwiczenia Zapad były tak zorganizowane, by przejść od razu do działań bojowych – powiedział w Toruniu...

zobacz więcej

Kilka dni temu minister obrony przebywał w Wielkiej Brytanii gdzie negocjował podpisanie wspólnego traktatu obronnego. Podkreślił, że nasz kraj jest jedynym obok Francji, z którym Londyn podpisze taki traktat. Ujawnił, że będzie on przewidywał „cały zakres – od ćwiczeń do obrony cybernetycznej”.

– Współpraca między Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Oxfordem będzie bardzo istotna dla wzmocnienia zarówno naszego jak i brytyjskiego potencjału, jeżeli chodzi o cyberprzestrzeń – powiedział Macierewicz.

Odparty atak

– Wielka Brytania ma bardzo duże możliwości, my budujemy dopiero wojska cybernetyczne, a zagrożenia są z każdym dniem coraz większe. Mieliśmy już trzeci taki atak ze strony Rosji. Na szczęście go w Polsce odparliśmy – dodał minister.

Szef MON wskazał, że Polska od podstaw buduje wojsko cyberobrony. – To zarówno budowa infrastruktury, jak bloki, w których będą mieścić się pracownie, oprzyrządowania, wyposażenia w odpowiedni sprzęt, jak i dobór kadry. Chcemy, żeby docelowo liczyła tysiąc żołnierzy – wyjaśnił.

Macierewicz potwierdził również informacje portalu Onet.pl, który ujawnił że resort przygotowuje projekt ustawy, który pozwoli degradować oficerów służących w wojskach PRL. Zastrzegł, że dotyczy to przede wszystkim tych, którzy są „odpowiedzialni za działania wymierzone bezpośrednio w niepodległość Polski”. – Mamy problem w ciągu ostatnich 30 lat ze spuścizną komunizmu, z którą trzeba raz na zawsze zerwać. Nie będziemy mieli silnego wojska, jeżeli jasno nie postawimy granicy między zdradą i służeniem Rzeczpospolitej Polskiej – podkreślił.

– Chcemy, żeby nasze wojsko było wychowywane w oparciu o tradycje i czyny ludzi, którzy służyli Rzeczpospolitej Polskiej. Wśród nich mogą się zdarzać ludzie, którzy błądzili. Mamy przykład gen. Ryszarda Kuklińskiego, którego losy były bardzo zawikłane, ale ostatecznie to był człowiek bohaterski. Poświęcił swoje życie służbie narodu. I tak trzeba patrzeć na nasze dzieje – zastrzegł minister.



źródło:
Zobacz więcej