Rzecznik Iustitii porównał polityków PiS do komunistycznych morderców. Teraz się tłumaczy

aktualizacja: 08:41 wyślijdrukuj
fot
Sędzia Bartłomiej Przymusiński jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych – jak na apolitycznego sędziego (fot. arch.PAP/Radek Pietruszka)

Rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, sędzia Bartłomiej Przymusiński, na Facebooku porównał prezydenta RP, Marszałka Sejmu i ministra w rządzie RP do komunistycznych zbrodniarzy – Mao Zedonga i Józefa Stalina. Teraz sędzia tłumaczy się z tego wpisu na Twitterze.

Sędzia Bartłomiej Przymusiński, jak na osobę w związku z jego zawodem apolityczną, jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych. Udostępnił na Facebooku wpis, w którym porównano szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, wicepremiera Piotra Glińskiego i prezydenta Andrzeja Dudę do komunistów: Karola Marksa, Fryderyka Engelsa, Włodzimierza Lenina, Józefa Stalina i Mao Zedonga. Według autorów „Czarnej księgi komunizmu” czerwony totalitaryzm pochłonął łącznie prawie 100 mln ofiar na całym świecie. Teraz sędzia Przymusiński tłumaczy się na Twiterze ze swojego wpisu.
Sędzia Skwara odszedł, Przymusiński bezkarny?

Rok temu sędzia Cezary Skwara odszedł ze stanowiska wiceprezesa warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia z powodu szokującego wpisu na koncie Stowarzyszenia na Twitterze, w którym porównał prezesa PiS do Adolfa Hitlera.

Stowarzyszenie odcięło się od niefortunnego porównania, a Skwara podał się do dymisji. Odszedł dobrowolnie z zarządu warszawskiej Iustitii.

„W związku z niedopuszczalnym w swej treści wpisem zamieszczonym w dniu 23 września 2016 r. o godz. 2:32 w serwisie społecznościowym Twitter na profilu Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Oddziału w Warszawie, Zarząd Oddziału Warszawskiego SSP Iustitia informuje, że odcina się od wskazanego wpisu. Podkreślamy, że wpis ten został umieszczony bez wiedzy i zgody Zarządu Oddziału i nie jest stanowiskiem Oddziału Warszawskiego. Jednocześnie zaznaczamy, że osoba odpowiedzialna za administrowanie profilem SSP Iustitia Oddziału Warszawskiego w serwisie Twitter została pozbawiona uprawnień administratora. Za zaistniałą sytuację przepraszamy” – mogliśmy przeczytać wówczas na stronie internetowej stowarzyszenia.
Czy sędzia Bartłomiej Przymusiński również zrezygnuje dobrowolnie z piastowanej funkcji w stowarzyszeniu Iustitia – tak jak uczynił to Cezary Skwara – czy dalej będzie apolitycznie „bronił sądów”?
Kontrowersyjne umorzenie

Sędziowski sąd dyscyplinarny w sierpniu umorzył postępowanie wobec sędziego Cezarego Skwary, który porównał Jarosława Kaczyńskiego do Adolfa Hitlera.Sąd Apelacyjny w Lublinie powołał się na „znikomą społeczną szkodliwość” czynu. „Czyn obwinionego, jakkolwiek zasługujący na całkowitą dezaprobatę i w swej wymowie naganny (...), charakteryzuje się znikomym stopniem społecznej szkodliwości” - napisał SA w uzasadnieniu wyroku.

„Sam fakt nagłośnienia sprawy i prowadzenia postępowania dyscyplinarnego stanowił dlań (sędziego - przyp.red.) kolosalną dolegliwość” – dodano.

Umarzając postępowanie, SA zaznaczył, że w przypadku porównań w kontekście Adolfa Hitlera „wymagana jest bardzo pogłębiona ostrożność i wstrzemięźliwość”. „Przeciętny obywatel nie dysponuje zaawansowaną wiedzą historyczną na temat doktryny Josepha Goebbelsa - tak jak obwiniony, który podał, że jest pasjonatem historii II wojny światowej, przeczytał wiele książek z tej dziedziny, w tym »Dzienniki« Josepha Goebbelsa” – głosi uzasadnienie.

– Sędzia Cezary Skwara interesuje się historią, dużo czyta z tej dziedziny. W tym czasie czytał wydane w Polsce „Dzienniki” Josepha Goebbelsa, który używał identycznych sformułowań, jakie zostały użyte przez posła Marka Suskiego. Było to później wykorzystywane w III Rzeszy do kreowania wizerunku Adolfa Hitlera. Propagowano tezę, że Adolf Hitler nie zawarł związku małżeńskiego, bo wszystko poświęcił dla Rzeszy, bo nie chciał unieszczęśliwiać kobiety, z którą by się związał – stwierdził SA.

Według niego użycie tego typu retoryki przez posła Suskiego wydawało się sędziemu Skwarze niedopuszczalne, dlatego zamieścił swój wpis.

Wybrane dla Ciebie