Macron bierze się za rolnictwo. Reforma rynku pracy wywołała opór

Notowania prezydenta Emmanuela Macrona są bardzo niskie (fot. PAP/EPA/FRANCOIS MORI/POOL)

Prezydent Francji Emmanuel Macron w wygłoszonym „orędziu rolniczym” przedstawił plan reform, które mają wspomóc sektor rolny, a nade wszystko poprawić sytuację producentów żywności.

„Zamiast robić burdel, lepiej się rozejrzeć”. Macron o bezrobotnych

– Niektórzy zamiast robić burdel, powinni lepiej rozejrzeć się, czy nie znajdą pracy – powiedział Emmanuel Macron podczas wizyty w ośrodku...

zobacz więcej

– Musimy wspólnie wymyślić nową rolniczą Francję – powiedział podczas spotkania z rolnikami, producentami i dystrybutorami zgromadzonymi na największych na świecie targach świeżych produktów rolnych w Rungis.

Projekt poprawy sytuacji – i dochodów – sektora rolniczego, który przedstawił prezydent, ma m. in. wzmocnić pozycję rolników w negocjacjach z sektorem przetwórstwa oraz dystrybutorami. Reforma, a właściwie jej pierwsza część, dotycząca zmiany sposobu ustalania cen w rolnictwie, ma zostać wdrożona „w pierwszej połowie 2018 r.” w drodze rozporządzeń.

Ma ona doprowadzić do tego, by cena płacona producentom żywności uwzględniała realne koszty produkcji, a wszelkie marże i narzuty przetwórców czy dystrybutorów były ustalane na podstawie takich właśnie cen.

Obawa zmów

Macron poruszył w swoim wystąpieniu także kwestię przepisów regulujących rynek i mających chronić prawo do konkurencji, które utrudniają jednak tworzenie większych organizacji rolników, ponieważ mogłyby one zostać posądzone o „zmowy w celu ustalania cen”.

Prezydent wezwał też do „głębokiej transformacji” sektora i zaapelował do producentów żywności, by przedstawili pod koniec roku swą własną „strategię działania”. Współpraca sektorów międzybranżowych stanowiłaby warunek konieczny do wdrożenia planu inwestycyjnego mającego wesprzeć rolnictwo, a opiewającego na 5 mld euro z budżetu państwa.

Tzw. „kontrakty sektorowe” będą również stanowić podstawę do budowy tzw. przyszłej wspólnej polityki rolnej, która ma być zrealizowana po 2020 r. Macron chce też, by do 2022 r. do „gastronomii zbiorowej” wprowadzono „50 proc. produktów ekologicznych lub lokalnych”.

Notowania prezydenta Francji nadal są bardzo niskie. Macron stracił poparcie m. in. przez nietrafioną reformę rynku pracy, która doprowadziła do wielu demonstracji w całym kraju.

źródło:

Zobacz więcej