Siemoniak o liście mazowieckich działaczy PO: to są strzały zza węgła

Zdaniem Siemoniaka zawsze znajdą się osoby, które będą negatywnie oceniały pracę polityków (fot. Flickr/Tech. Sgt. Araceli Alarcon/Released)

To są strzały zza węgła – tak wiceszef Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak odniósł się do listu mazowieckich działaczy PO, którzy domagają się jak najszybszego przeprowadzenia wyborów wewnętrznych w PO i weryfikacji szefa partii Grzegorza Schetyny. Niech się sami zweryfikują – dodał polityk.

Frakcja Tuska vs. Schetyna. „Młode wilki czeka długa droga przez gęsty las”

– Jeżeli ktoś uważa, że powinna powstać nowa partia, to powinien ją po prostu założyć – w ten sposób lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz...

zobacz więcej

Siemoniak został zapytany w radiu Zet o brak spójnej wizji PO w wyborach samorządowych na to, jak odebrać władzę Prawu i Sprawiedliwości. – Przedstawiliśmy taką wizję rok temu, przedstawił ją przewodniczący Schetyna, gdy był wniosek o wotum nieufności wobec rządu wiosną – podkreślił Siemoniak.

Siemoniak został również zapytany o list warszawskich działaczy PO, którzy namawiają do weryfikacji lidera partii. Ich zdaniem Grzegorz Schetyna nie sprawdza się na tym stanowisku. – To są takie strzały zza węgła – ocenił polityk. – Mamy wybory, wybieramy wszystkich poza przewodniczącym, bo został wybrany półtora roku temu i ma czteroletnią kadencję – powiedział.

Na oczekiwanie weryfikacji Schetyny, Siemoniak odpowiada: „Niech sami się zweryfikują. Mamy teraz nową zasadę, że bezpośrednio wybieramy szefów powiatów, szefów regionów, jedyna partia w Polsce tak demokratyczna, proszę bardzo niech te osoby staną, niech przedstawią swoją wizję”. Dopytywany, czy jego zdaniem nakłanianie szefa partii do przyspieszonych wyborów przewodniczącego nie ma sensu, zaznaczył, że „nie ma sensu, bo nie ma do tego powodu”.

Zdaniem Siemoniaka zawsze znajdą się osoby, które będą negatywnie oceniały pracę polityków. – Zachęcam te osoby do wystawienia się w rywalizację wyborczą, do przedstawienia swoich wizji – podkreślił Siemoniak.

Wojna w kierownictwie PO. Budka o Schetynie: musi panować nad emocjami

Lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna przed wejściem na wizję w studiu TVP rozmawiał z dziennikarzem o „młodych wilkach” jego partii. Jak...

zobacz więcej

„Wszystko jest otwarte”

Zapytany, czy w razie takich wyborów wystartowałby jako konkurent dla Schetyny, powiedział, że za dwa lata będą wybory i „wszystko jest otwarte”.

– Natomiast dzisiaj, ja uważam, że nie ma żadnego sensu i osłabia to Platformę i opozycję, rozważanie o tym, czy nie powinno w połowie kadencji nagle być wyborów przewodniczącego. Nie ma powodu, nie ma sensu i nikt poważny w Platformie tego nie podnosi – zaznaczył wiceszef PO.

W ubiegłym tygodniu media opublikowały list mazowieckich działaczy Platformy Obywatelskiej: Jacka Wojciechowicza, Ligii Krajewskiej, Aleksandra Arabadźića oraz Jacka Duchnowskiego, którzy domagają się jak najszybszych wyborów wewnętrznych, a w tym nowego przewodniczącego. Ich zdaniem „potencjał, jaki tkwi w PO nie jest w pełni wykorzystywany i rozwijany”, a „część obecnego kierownictwa nie wyciągnęła żadnych wniosków z przegranych wyborów”.

„Ciągłe bezrefleksyjne powtarzanie miałkich intelektualnie frazesów nie zainspiruje wyborców. Czas na refleksję” – czytamy w liście. Zdaniem działaczy, zbliżające się wybory wewnętrzne w Platformie Obywatelskiej to „jeden z ostatnich momentów na gruntowną zmianę sposobu działania”.

źródło:

Zobacz więcej