Partnerka sprawcy masakry z Las Vegas: Nie wiedziałam o jego planach

aktualizacja: 06:40 wyślijdrukuj
fot
Marilou Danley uważa, że Stephen Paddock był „miłym, uważnym, spokojnym mężczyzną” (fot. PAP/EUGENE GARCIA/LVMPD)

Marilou Danley, partnerka sprawcy masakry z Las Vegas, Stephena Paddocka, który zamordował 59 osób i ranił ponad 500, zapewnia, że nic nie wiedziała o jego planach. Kobieta została przesłuchana przez FBI.

W odczytanym przez adwokata kobiety Matthew Lombarda komunikacie Danley potwierdziła, że znała Paddocka. Nazwała go „miłym, uważnym, spokojnym mężczyzną”. – Nigdy nie powiedział mi nic, co pozwoliłoby przewidzieć, że wydarzy się coś strasznego – zapewniła.

Oświadczenie to wydała po powrocie z Filipin i przesłuchaniu jej przez agentów FBI. – Niewiele ponad dwa tygodnie temu Stephen powiedział mi, że wyszukał tani bilet na Filipiny i że chciałby, żebym pojechała tam zobaczyć się z moja rodziną. Jak wszyscy Filipińczycy mieszkający za granicą – ucieszyłam się na myśl o powrocie, ujrzeniu rodziny i przyjaciół – opowiadała Danley.

Przelał 100 tys. dolarów

62-letnia kobieta poinformowała również, że gdy była już na Filipinach, Paddock przesłał jej pieniądze (100 tys. dolarów – przyp. red.), mówiąc, że ma je przeznaczyć na kupno domu dla siebie i swojej rodziny. – Byłam wdzięczna, ale zaniepokojona, że ta nieoczekiwana podróż i pieniądze były pewną formą zakończenia relacji ze mną – oceniła. – Nigdy, w żaden sposób nie przyszło mi do głowy, że planował użyć przemocy przeciw komukolwiek – podkreśliła.

Danley we wtorek wieczorem przybyła do Los Angeles, „wiedząc, że FBI i policja z Las Vegas chcą z nią rozmawiać”. Kobieta dodała, że jest zrozpaczona z powodu tego, co zrobił jej partner.

64-letni Amerykanin Stephen Paddock, były księgowy, hazardzista i inwestor na rynku nieruchomości, w niedzielę wieczorem otworzył ogień do zgromadzonych pod gołym niebem ponad 20 tys. uczestników festiwalu muzyki country w Las Vegas, zabijając prawie 60 osób i raniąc ponad 500. Większość ofiar Paddocka, który miał cały arsenał broni i wyposażenia snajperskiego, nie ukończyła 40. roku życia. Była to najkrwawsza tego rodzaju tragedia w najnowszej historii USA. Paddock popełnił samobójstwo, kiedy komandosi sforsowali drzwi jego pokoju hotelowego.

Do tej pory funkcjonariuszom FBI, detektywom lokalnej i stanowej policji nie udało się ustalić, jakie były motywy sprawcy. Policja wskazała, że Paddock „drobiazgowo zaplanował” masakrę i przez wiele lat kompletował broń.

Wybrane dla Ciebie