TYLKO W TVP

Niemcy zablokowali film Związku Polaków. „Poprzednie rządy udawały, że nie ma problemu”

aktualizacja: 09:45 wyślijdrukuj
Plac Poczdamski w Berlinie (fot. Sean Gallup/Getty Images)

– Próbujemy doprowadzić do sytuacji, że kraje, których mniejszości my szanujemy, będą tak samo szanować nasze mniejszości u siebie. Poprzednie rządy na to przymykały oko i udawały, że nie ma problemu – powiedział w programie „Minęła 8” poseł PiS Marek Suski.

27 września Anna Wawrzyszko ze Związku Polaków w Niemczech (ZPwN) podczas rozmowy z portalem tvp.info poinformowała, że film dokumentalny nakręcony na 95. rocznicę powstania związku nie zostanie pokazany w Niemczech pokazany.

– Został zablokowany przez ministerstwo zajmujące się mediami i kulturą, został opisany jako antyniemiecki, antyislamski – dodała Wawrzyszko. „Brak symetryczności w stosunkach z Niemcami”

Sprawę skomentowali w programie „Minęła 8” w TVP Info posłowie Witold Zembaczyński (Nowoczesna) i Marek Suski (PiS).

– Bardzo mi żal sytuacji, w jakiej znajduje się Związek Polaków w Niemczech, ale, niestety, to jest efekt pieniackiej polityki polskiego rządu, braku symetryczności w stosunkach z Niemcami – stwierdził Witold Zembaczyński.

– Myślę, że obowiązkiem rządu polskiego jest zadbanie o dobre relacje międzynarodowe z naszymi najbliższymi sąsiadami. Niestety, dziś tak nie jest. Sprawa z blokowaniem filmu pokazuje, że na poziomie międzyludzkim, obywatelskim, w Niemczech Polacy i Niemcy żyją zgodnie, a kłócą się politycy – dodał poseł Nowoczesnej.
„Poprzednie rządy przymykały na to oko”

Według Marka Suskiego polski rząd podejmuje działania, żeby bronić dobrego imienia Polski i Polaków za granicą.

– Próbujemy doprowadzić do sytuacji, że kraje, których mniejszości my szanujemy, będą tak samo szanować nasze mniejszości u siebie. Poprzednie rządy przymykały na to oko i udawały, że nie ma problemu. My mówimy, że problem jest, podejmujemy działania – a opozycja mówi, że właśnie dlatego nie ma symetrii – powiedział Suski.

– Dzisiaj wydaje się, że w Niemczech prawa mają ci, którzy przyjeżdżają z Syrii, a ci, którzy są tam od lat, nasi rodacy, tych praw są pozbawieni – dodał poseł PiS.

Wybrane dla Ciebie