Francuskie MON kłamało na temat zaangażowania wojska w Iraku?

aktualizacja: 21:59 wyślijdrukuj
fot
Oficjalnie żołnierze armii francuskiej nie biorą udziału w operacjach lądowych w Iraku (fot. Franck Prevel / Stringer)

Francuskie lądowe jednostki specjalne działające na terytorium Iraku prawdopodobnie brały udział w toczących się tam walkach. Do tej pory francuski MON utrzymywał, że tak nie jest.

Oficjalnie żołnierze armii francuskiej nie biorą udziału w operacjach lądowych. Ministerstwo Obrony twierdzi, że do Iraku skierowano tylko doradców i instruktorów mających taktycznie wspomagać bojowników kurdyjskich i żołnierzy regularnej armii irackiej, ale nie walczyć.

Taki stan rzeczy ma trwać od marca 2015 r. Tymczasem śmierć żołnierza jednostki specjalnej, który poległ w sobotę, sprawiła, że media dotarły do informacji, powołując się na źródła wojskowe, że jednostka specjalna bierze udział w operacjach przeciwko islamistom.

Dotychczas było wiadomo, że startujące z lotnisk w Jordanii i w Zjednoczonych Emiratach Arabskich francuskie myśliwce bombardujące Rafale i Mirage atakują cele tzw. Państwa Islamskiego w Iraku. Maszyny podrywały się do nalotów, także z czasowo przebywającego w regionie francuskiego lotniskowca. Dowództwo armii przyznaje, że francuscy żołnierze towarzyszą Kurdom i Irakijczykom na linii frontu, ale nie biorą bezpośrednio udziału w walce. Francja skierowała do Iraku również potężne samochody Caesar wyposażone w działa dużego kalibru. Wysłano także instruktorów artylerii.

Wybrane dla Ciebie