Ludzka czaszka znaleziona w Tatrach. Śledczy nie wierzą w wypadek

aktualizacja: 10:01 wyślijdrukuj
fot
W Tatrach znaleziono ludzką czaszkę (fot. Shutterstock/Geo-grafika)

Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego odnaleźli w Tatrach ludzką czaszkę, żebra i kości stopy – poinformowała „Gazeta Krakowska”. Zakopiańska prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Kości odnaleziono w rejonie Doliny Roztoki, czyli tam, gdzie kilka dni wcześniej natknięto się na dwa plecaki i kość przedramienia – informuje „GK”.

Wszystko wskazuje na to, że do śmierci doszło ponad 10 lat temu. Wśród rzeczy były opakowania po produktach spożywczych, na których widnieją daty przydatności do spożycia – na jednym to grudzień 2008 r., na kolejnym 2009 r.

Jak poinformowała PAP szefowa Prokuratury Rejonowej w Zakopanem Barbara Bogdanowicz, śledztwo będzie toczyło się na razie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. – Na razie absolutnie nie wiemy, do kogo należą szczątki oraz nie znamy płci, chociaż rzeczy znalezione przy szczątkach mogą sugerować, że to szczątki mężczyzny – powiedziała.
Problem z identyfikacją

Szczątki zostaną przekazane do zakładu medycyny sądowej. Lekarze spróbują określić płeć i wiek szczątków osoby, do której należą te szczątki, będą także chcieli wyodrębnić kod DNA, który m.in. da odpowiedź, czy szczątki należą do jednej osoby. Zostanie również sprawdzona baza danych osób zaginionych przed laty, co może pomóc w identyfikacji.

Śledczy nie biorą pod uwagę wypadku taternickiego, ponieważ w terenie znaleziska nie ma eksponowanego, skalistego terenu, z którego można by spaść. Prokuratura apeluje do osób, które mogą wiedzieć coś o zaginionej przed laty w Tatrach osobie, o zgłaszanie się na policję.

Dolina Roztoki stanowi odgałęzienie Doliny Białki. Można do niej wejść ze szlaku prowadzącego do Morskiego Oka na wysokości Wodogrzmotów Mickiewicza i przejść nią obok wodospadu Wielka Siklawa do Doliny Pięciu Stawów Polskich.

Wybrane dla Ciebie