Juncker proponuje połączenie stanowisk szefów Rady Europejskiej i KE

Przemówienie na temat stanu Unii Europejskiej wygłosił dziś w PE w Strasburgu szef KE Jean-Claude Juncker (fot. PAP/EPA/MATHIEU CUGNOT)

– Praworządność dla obywateli UE nie stanowi opcji, musi być obowiązkiem; trzeba akceptować wyroki sądów – podkreślił w środę w Strasburgu przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w dorocznym przemówieniu o stanie UE.

Szef Komisji Europejskiej zawsze jesienią wygłasza doroczne przemówienie na temat sytuacji w Unii. Padają wtedy deklaracje dotyczące przyszłych działań. Po przemówieniu zaplanowano wystąpienia liderów grup politycznych. Debata ma potrwać do południa.

– Europa nadal nie jest przygotowana na cyberataki. Ataki w cyberprzestrzeni są często bardziej niebezpieczne (...) niż karabiny czy pociski - powiedział Juncker w czasie swojego dorocznego przemówienia w Parlamencie Europejskim o stanie UE.

Do końca września nowe propozycje ws. migracji

Komisja Europejska przedstawi do końca miesiąca nowe propozycje dotyczące migracji; będą skoncentrowane na odsyłaniu tych, którzy nie kwalifikują się do przyznania azylu - poinformował w środę w Strasburgu przewodniczący KE Jean-Claude Juncker.

Jak dodał propozycje będą też mówiły o legalnych ścieżkach migracji, a także współpracy Europy z krajami afrykańskimi. Apelował do państw członkowskich, by te nie tylko słowami, ale i gestami pokazywały, ze chcą wesprzeć Afrykę.

– Solidarność nie może być tylko i wyłączenie tematem wewnątrzeuropejskim. (...) Nasz budżet dla pomocy dla Afryki 2,7 mld euro daje możliwość tworzenia miejsc pracy na całym kontynencie afrykańskim – zaznaczył. Narzekał przy tym, że pula ze składek państw członkowskich jest dużo mniejsza i jest już na wyczerpaniu.

Juncker za stworzeniem instrumentu dla krajów mających wejść do strefy euro

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zaproponował w środę stworzenie instrumentu przedakcesyjnego dla krajów mających wejść do strefy euro. Opowiedział się przy tym za mocną linią budżetową dla eurolandu, jednak w ramach ogólnego budżetu UE.

W czasie swojego dorocznego przemówienia w Parlamencie Europejskim o stanie UE Juncker oświadczył jednocześnie, że jest przeciwny tworzeniu osobnego budżetu dla strefy euro.

Szef KE powiedział jednak, że UE potrzebuje ministra gospodarki i finansów, który miałby być członkiem Komisji Europejskiej i przewodniczącym eurogrupy, czyli grona ministrów finansów państw strefy euro.

W grudniu KE ma zaproponować przekształcenie Europejskiego Mechanizmu Stabilności w europejski fundusz ratunkowy.

Praworządność dla obywateli UE nie jest opcją; trzeba akceptować wyroki

– W Europie obowiązują rządy prawa. Siła prawa zastąpiła prawo silniejszego – powiedział Juncker w części przemówienia poświęconej wartościom europejskim.

Jak mówił, „prawo, ustawodawstwo muszą być chronione przez niezawisły system wymiaru sprawiedliwości. Oznacza to, że trzeba akceptować prawomocne orzeczenia i wyroki oraz respektować je”.

– Kraje członkowskie scedowały na Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej kompetencje podejmowania decyzji jako na ostateczną instancję. Wyroki Trybunału należy respektować w każdym przypadku. Nierespektowanie ich lub kwestionowanie niezawisłości sądów krajowych pozbawia obywateli praw podstawowych – zaznaczył przewodniczący KE. – Praworządność dla Unii Europejskiej nie stanowi opcji. Jest obowiązkiem – dodał.

Powstanie unijny urząd nadzoru prawa pracy

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zapowiedział w środę utworzenie unijnego urzędu nadzoru prawa pracy, który miałby się zajmować m.in. egzekwowaniem przepisów dotyczących pracowników delegowanych z jednego państwa Unii Europejskiej do drugiego.

– W UE równych nie może być pracowników drugiej kategorii. Za tę samą pracę, w tym samym miejscu, powinno przysługiwać to samo uposażenie – podkreślił Juncker. Jak tłumaczył, nowy urząd miałby zapewnić, że wszystkie zasady dotyczące delegowania pracowników są w UE przestrzegane.

W ocenie Junckera to „zupełnie absurdalne”, że UE ma nadzór bankowy, a nie ma urzędu, który dbałby o równe zasady prawa pracy.

Juncker chce połączenia stanowisk szefa Rady Europejskiej i szefa KE

Szef KE Jean-Claude Juncker zaproponował połączenie stanowisk przewodniczącego Rady Europejskiej i szefa Komisji Europejskiej. Kandydat miałby być znany w trakcie wyborów do europarlamentu. Juncker zastrzegł, że sam nie będzie się starał o tę nominację.

– Więcej demokracji oznacza więcej efektywności, skuteczności na szczeblu europejskim i pewnie udałoby się to jeszcze lepiej, gdyby udało się połączyć stanowiska przewodniczącego KE i Rady. Ta propozycja nie jest skierowana personalnie ani do mojego dobrego przyjaciela Donalda Tuska (szefa Rady Europejskiej), ani do mnie – powiedział Juncker.

Jego zdaniem „krajobraz europejski byłby bardziej czytelny i zrozumiały, gdyby statek Europa był prowadzony przez jednego kapitana”. Szef KE opowiedział się też za ponadnarodowymi listami w wyborach do Parlamentu Europejskiego oraz za tym, by kampanię do PE rozpoczęto wcześniej, niż miało to miejsce dotychczas.

Juncker poinformował również, że Komisja Europejska proponuje nowe zasady finansowania ugrupowań, by uniemożliwić korzystanie ze środków przez ruchy ekstremistyczne, które są przeciwko UE.

Szef KE Jean-Claude Juncker (fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET)
.

Szef KE za przyjęciem Rumunii i Bułgarii do Schengen

– Jeśli chcemy wzmocnienia ochrony naszych granic zewnętrznych, musimy natychmiast otworzyć strefę Schengen na Bułgarię i Rumunię. Powinniśmy również umożliwić Chorwacji, by stała się pełnym członkiem strefy Schengen, gdy spełni wszystkie kryteria – powiedział Juncker w swoim przemówieniu przed europosłami.

Przyjęcie Bułgarii i Rumunii do obszaru Schengen jest blokowane przez niektóre państwa Europy Zachodniej, m.in. Francję i Niemcy, z powodów politycznych. KE od dawna uznaje, że Bułgaria i Rumunia spełniają wszystkie wymagania członkostwa w strefie, ale decyzja w tej sprawie należy do państw członkowskich UE.

Szef KE mówił też o potrzebie rozszerzenia Wspólnoty o kraje Bałkanów Zachodnich. Zastrzegł jednak, że nie stanie się to w trakcie obecnego mandatu KE i PE, ale w perspektywie do 2025 roku. – UE będzie miała więcej niż 27 członków – zapowiedział.

Będzie kolejna debata o Polsce?

Także dziś spotkają się sekretarze wszystkich frakcji, którzy mają wstępnie ustalić program sesji plenarnej w przyszłym miesiącu. Rzecznik liberałów poinformował, że jego frakcja złoży wniosek o debatę na temat sytuacji w Polsce, którą zakończy przyjęcie rezolucji. Liberałowie chcą, by w dokumencie był apel do unijnych krajów o stwierdzenie "poważnego zagrożenia dla praworządności" w naszym kraju. Ostateczną decyzję na temat programu przyszłej sesji plenarnej podejmą jutro przewodniczący wszystkich grup.

źródło:

Zobacz więcej