Orzeczenie ws. przyjmowania uchodźców - Sąd Najwyższy po stronie Trumpa

Donald Trump sprzeciwia się niekontrolowanej migracji (fot. PAP/EPA/Andrew Harrer)

Rząd Donalda Trumpa wygrał kolejny spór o zakres dekretu imigracyjnego. Amerykański Sąd Najwyższy pozwolił na szeroką interpretację czasowego zakazu przyjmowania przez USA uchodźców, którzy przeszli weryfikację i mają w tym kraju sponsorów.

USA zamknięte dla uchodźców. Dekret imigracyjny Trumpa wchodzi w życie

Od dziś Stany Zjednoczone ograniczają przyjmowanie uchodźców oraz wpuszczanie na swoje terytorium obywateli sześciu krajów muzułmańskich. To efekt...

zobacz więcej

Dekret imigracyjny będący obietnicą wyborczą obecnego gospodarza Białego Domu od początku wzbudzał kontrowersje. Najnowszy spór dotyczy tego, czy rząd może odmówić wpuszczenia do Stanów Zjednoczonych uchodźców, których proces imigracyjny już się rozpoczął i którzy mają zapewnienia działających w USA organizacji, że zapewnią im warunki do osiedlenia.

Sąd okręgowy na Hawajach orzekł, że ta grupa uchodźców powinna zostać przyjęta. Departament Sprawiedliwości złożył jednak odwołanie i sędziowie jednogłośnie przychylili się do stanowiska amerykańskich władz. Decyzja Sądu Najwyższego zatrzyma na pewien czas poza granicami USA 24 tysiące osób.

Główna rozprawa przed Sądem Najwyższym w sporze o istotę dekretu imigracyjnego, jego zgodność z prawem i zakres, rozpocznie się 10 października. Do czasu wydania werdyktu dekret nie będzie już jednak najprawdopodobniej obowiązywał, ponieważ w części dotyczącej imigrantów z 6 krajów muzułmańskich wygasa on po 90 dniach, a w przypadku uchodźców – po 120.

Obecnie obowiązująca wersja dekretu jest znacznie łagodniejsza od wydanej przez prezydenta Trumpa tuż po objęciu urzędu.

źródło:
Zobacz więcej