Ostry list szefa ZPP do b. ministrów finansów: za waszych rządów buchnięto 160 mld zł

aktualizacja: 07:59 wyślijdrukuj
fot
Ministerstwo finansów uszczelniło VAT (fot. flickr.com/ Dariusz Gąszczyk)

„Z publikowanych obecnie danych wynika, że w czasie Waszych rządów grupy przestępcze buchnęły Polakom co najmniej 160 mld zł z VAT” - napisał w sobotę do byłych ministrów finansów w rządzie PO-PSL Jacka Rostowskiego i Mateusza Szczurka prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak. Szef ZPP wskazuje na ostatnie wyliczenia, z których wynika, że ostatnio udało się w Polsce ograniczyć wyłudzenia podatku VAT na 20 mld zł.

– W tym roku będzie możliwe uszczelnienie VAT na ok. 20 mld zł, czyli tyle, ile kosztuje Program Rodzina 500 Plus – powiedział pod koniec sierpnia wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Dodał, że służby skarbowe „przywróciły powagę państwu”.

Do tych danych odniósł się szef ZPP Cezary Kaźmierczak, który w liście otwartym ostro skrytykował byłych ministrów finansów z rządów PO-PSL i zarzucił im bierność w tej sprawie przez 8 lat.

„Dawno do Was nie pisałem. Wręcz się za Wami stęskniłem. Mam nadzieję, że Wy za mną również” - zaczął list Kaźmierczak.
Przedsiębiorca zaznaczył, że ostatnie dane o ograniczeniu wyłudzeń podatku VAT to dla byłych ministrów „straszny kwas i siara”. „Wielokrotnie, Panowie, nas prostych chamów z polskiego biznesu w białych skarpetkach i kubotach, którzy kołatali do Was w tej sprawie, pouczaliście ze swoich nieosiągalnych wyżyn intelektualnych” - wskazuje szef ZPP. „Proszę, pouczcie i teraz - jak to możliwe teraz i jak to było możliwe za Waszych rządów”.

W liście Kaźmierczak nie zostawia suchej nitki na wiceministrze Jacku Kapicy, który zajmował się sektorem paliwowym, gdzie dochodziło do większości wyłudzeń. „Trudno mi znaleźć miesiąc, w którym w czasie Waszych rządów nie musiałem zajmować się tym ancymonem” - podkreślił.

Według niego „faceta, któremu między palcami przepływało 20 mld rocznie, czyniliście bohaterem walki z nieuczciwymi przedsiębiorcami”. „Jego imię zdecydowanie nie powinno być zapomniane. Szczególnie w kręgach wymiaru sprawiedliwości” - dowodził Kaźmierczak.

„O nic Was nie oskarżam, ale myślę, że jesteście nam winni wyjaśnienie, dlaczego byliście głusi na nasze apele i nic z tym nie zrobiliście” - zakończył.

Wybrane dla Ciebie