Demokracja likaońska. Psowate głosują w sprawie polowań

aktualizacja: 15:52 wyślijdrukuj
fot
Likaony pstre to zwierzęta stadne (fot. Wiki/Derek Keats)

U większości ssaków kichanie służy do oczyszczania dróg oddechowych. Okazuje się, że u likaonów pstrych kichanie służy także… oddawaniu głosu przed podejmowaniem wspólnej decyzji. Ustalili to badacze z Botswana Predator Conservation Trust.

Dr Neil Jordan z Uniwersytetu Nowej Południowej Walii w Sydney oświadczył, że chciał zbadać zwyczaje myśliwskie likaonów. Wiadomo było, że po okresie odpoczynku ssaki te, z gatunku psowatych, zbierają się i odbywają rozbudowane ceremonie powitalne.

– Chciałem lepiej zrozumieć to zachowanie i zauważyłem, że zwierzęta kichają, gdy przygotowują się do rozpoczęcia polowania. Nagraliśmy 68 takich spotkań, w których brało udział pięć stad żyjących w delcie Okawango w Botswanie – opowiada dr Jordan.

Skomplikowany system

– Nie mogliśmy uwierzyć, gdy analizy potwierdziły nasze przypuszczenia. Okazało się, że im więcej kichnięć, z tym większym prawdopodobieństwem rozpocznie się polowanie. Kichanie pełni rolę systemu głosowania – tłumaczy ekspert.

System jest dość skomplikowany. Gdy podczas zgromadzenia jest obecny dominujący samiec lub samica, wówczas po kilku kichnięciach stado idzie na łowy. Gdy ich nie ma, wówczas więcej zwierząt musi wyrazić zgodę. Policzono, że najczęściej potrzeba wówczas około dziesięciu kichnięć. – Wygląda na to, że potrzebne jest kworum do tego, by stado zmieniło zachowanie. Istnienie kworum obserwowano już w przypadku innych społecznych mięsożerców, takich jak surykatki. Jednak nasze badania pokazały, że liczba wymagana do osiągnięcia kworum nie jest stała, a zależy od tego, kto bierze udział w zgromadzeniu. To zaś oznacza, iż głosy nie są sobie równe – wyjaśnia dr Andrew King z brytyjskiego Swansea University.

Wybrane dla Ciebie