Gwiezdne wojny coraz bliżej. USA testują działo elektromagnetyczne

Wystrzelony pocisk osiąga prędkość nawet Mach 6 (fot. Wiki/arronlee33)

Spłonka uderzana przez iglicę to przeżytek. Amerykańska Marynarka Wojenna testuje szynowe działo elektromagnetyczne. Nadaje ono pociskowi energię 20 megadżuli i może oddać pięć strzałów w ciągu minuty. Do uzbrojenia ma wejść już za dwa lata.

Rosja znów testuje Iskandery. Ćwiczy „ataki wyprzedzające”

Brygada wojsk rakietowych Zachodniego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej został została postawiona w stan najwyższej gotowości bojowej....

zobacz więcej

Wojsko opublikowało nagranie z testu działa, ale już trwają prace nad dwukrotnym zwiększeniem szybkostrzelności. W przyszłym roku inżynierowie mają opracować model, który nada pociskowi energię 32 megadżule, dzięki czemu pocisk o wadze 16 kg będzie poruszał się z prędkością niemal sześć razy większą od prędkości dźwięku.

Broń ma pewne ograniczenia. Marynarka Wojenna ocenia, że działa będą w stanie wytrzymać tysiąc strzałów, później trzeba będzie wymienić część elementów. Mimo to planuje się, że do uzbrojenia wejdą w 2019 r. Trafią na kilka okrętów.

Wystrzeliwane pociski również są nietypowe. Mają niszczyć cele nie za pomocą niesionego ładunku wybuchowego, ale samą swoją energią. Uderzając z prędkością kilku tysięcy kilometrów na godzinę. Nic im się nie oprze.



Atutem działa są względnie niskie koszty. Szacuje się, że oddanie jednego strzału będzie kosztowało 25 tys. dolarów, podczas gdy koszt jednej rakiety to około miliona dolarów.

źródło:
Zobacz więcej