TYLKO W TVP

„Wspaniała pomoc”. Politycy zachwyceni koncertem dla poszkodowanych przez nawałnice

aktualizacja: 20:11 wyślijdrukuj
Podczas koncertu wystąpił m.in. Sławomir Świerzyński i jego Bayer Full (fot. PAP/Piotr Polak)

– Widać misję publiczną Telewizji Polskiej. Ten piękny koncert przerodził się w spontaniczną akcję charytatywną. Milion złotych zebranych w ciągu jednego koncertu to jest naprawdę bardzo dobry wynik – przyznał w programie „Minęła 20” poseł PiS Wojciech Skurkiewicz. Także posłowie opozycji pochwalili koncert na rzecz poszkodowanych przez nawałnice, które przeszły nad Polską.

Skurkiewiczowi wtórował Piotr Zgorzelski (PSL). – Wspaniała pomoc. Cieszę się, że na koncercie znalazł się Sławomir Świerzyński, lider Bayer Fullu, mój kolega. Razem zamieszkujemy najpiękniejszy powiat na świecie – płocki. To jest wokalista o wspaniałych możliwościach wokalnych i skali głosu. Cieszę się, że takimi piosenkami jak „Wszyscy Polacy to jedna rodzina”, które budują wspólnotę, mogliśmy przyłączyć się do tego szlachetnego celu – powiedział.

– Również bardzo cieszę się z tej inicjatywy. Każda pomoc się przyda, bo skala zniszczeń jest olbrzymia. Artyści, telewizja publiczna mogą w taki sposób pomóc. Dobrze, że Polacy zareagowali w sposób tak empatyczny na te wielkie potrzeby – przyznał Zbigniew Gryglas z Nowoczesnej.

Czas na refleksję

Poseł ocenił, że nastał czas, w którym „powinniśmy zastanowić się nad podejściem państwa, naszym, wszystkich, do rozwiązywania tego typu problemów”. – Jest potrzeba przejrzenia procedur, tak żeby sprawdzić co nie działało wystarczająco dobrze. Zależy nam na tym, żeby pomoc poszkodowanym poszła jak najszybciej – podkreślił.

Jakkolwiek politycy byli zgodni w ocenie samego koncertu, to już w kwestii interwencji służb byli podzieleni. Zgorzelski zarzucił przedstawicielowi PiS, że rząd zareagował zbyt późno. – Dobrze, że są samorządowcy – sołtysi, radni, członkowie ochotniczych straży pożarnych. Ci zdali egzamin w odróżnieniu od rządu – przekonywał. Skurkiewicz odpowiedział, że Ludowcy od tygodnia „hejtują rząd”. – Burza, wichura miała miejsce w nocy z 11 na 12 sierpnia – z piątku na sobotę. W sobotę rano pani premier była obecna w sztabie kryzysowym, który zawiązał się w Gdańsku. Podejmowała decyzje, wysłuchiwała informacji – zaznaczył.

– Państwo rządząc – zwrócił się do Zgorzelskiego – przyjęliście takie rozwiązania a nie inne, jeżeli chodzi na przykład o użycie wojska. Wojsko może być użyte w określonych warunkach, w określonych sytuacjach przy określonych procedurach. Aby wojsko mogło być użyte formalnie przez państwo musi się zebrać sztab gminny, sztab powiatowy i do sztabu wojewódzkiego przekazać informację i to wojsko może być wtedy użyte. I to wojsko w poniedziałek o godz. 14 zostało zaangażowane – wskazał poseł.

Wybrane dla Ciebie