Kibic zaatakowany nożem pod stadionem. Policja zatrzymała dwie osoby

aktualizacja: 12:39 wyślijdrukuj
fot
Do ataku doszło przed stadionem Widzewa Łódź (fot. PAP/Grzegorz Michałowski)

30-letni mężczyzna został co najmniej czterokrotnie dźgnięty nożem przed meczem Widzewa Łódź z Wartą Sieradz. Miał rany brzucha, nogi i szyi. W stanie ciężkim został odwieziony do szpitala. Łódzka policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności zdarzenia. Do wyjaśnienia zostały zatrzymane dwie osoby.

Jak informuje Adam Kolasa z biura prasowego łódzkiej policji, na kwadrans przed rozpoczęciem meczu do funkcjonariuszy przyprowadzono zakrwawionego mężczyznę, który na ciele miał cztery kłute rany. Do przyjazdu karetki pogotowia pomocy poszkodowanemu udzielali policjanci. Następnie 30-latek został przewieziony do szpitala, gdzie trafił na stół operacyjny. Jego stan jest nadal poważny.

Ustalono, że do zdarzenia doszło na zapleczu sklepu z pamiątkami znajdującego się w pobliżu stadionu. Do wyjaśnienia zatrzymano na jednej z ulic 34-letniego mężczyznę w ubraniu poplamionym krwią. Miał on także etui po nożu. W chwili zatrzymania mężczyzna miał w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu. Śledczy będą ustalać, czy i jaki związek miał ze zdarzeniem. Policja zatrzymała również 37-letniego właściciela sklepu, w którym doszło do zdarzenia. Trwa analiza zapisów monitoringu, funkcjonariusze docierają do świadków. Proszą również o kontakt wszystkie osoby, które mają informacje mogące pomóc w wyjaśnieniu okoliczności zdarzenia. Zapewniają anonimowość.

Wybrane dla Ciebie