Strzelanina w Malmoe. Sprawca krzyczał: kto pobił mojego brata?

aktualizacja: 11:10 wyślijdrukuj
fot
Policja zabezpieczyła teren wokół wjazdu do szpitala (fot. Mike Hewitt/Getty Images)

Horror na zabawie w jednym z lokali w Malmoe w Szwecji. Nad ranem nieznany sprawca otworzył ogień do jej uczestników. Trzy osoby zostały ranne, dwie walczą o życie.

Do tragedii doszło tuż przed godziną szóstą rano w centrum miasta, w jednym z lokali odnajmowanym przez gminę działającym w Malmoe stowarzyszeniom. Według policji w chwili zdarzenia w lokalu przebywało od 70 do 100 osób.

Świadkowie, na których powołuje się lokalna gazeta „Sydsvenska Dagbladet”, twierdzą, że strzelaninę poprzedziła bójka, do której miało dojść nad ranem na ulicy przed wejściem do lokalu. Wkrótce potem do budynku wdarł się mężczyzna krzycząc: „Kto pobił mojego brata?”, po czym miał oddać w kierunku bawiącego się tłumu od pięciu do sześciu strzałów z broni palnej. W lokalu wybuchła panika, a zgromadzeni w nim ludzie wybiegli na ulicę. Służby ratunkowe zabrały z miejsca zdarzenia trzech mężczyzn w wieku od 20 do 25 lat. Stan dwóch z nich jest krytyczny. Policja zabezpieczyła teren wokół wjazdu do ratunkowego oddziału szpitala uniwersyteckiego w Malmoe oraz rozpoczęła dochodzenie w tej sprawie. Na razie nie ujęto sprawcy strzelaniny.



Wybrane dla Ciebie