Ofiary podczas zamieszek. Samochód wjechał w tłum demonstrantów

Demonstranci określający siebie mianem białych nacjonalistów zorganizowali manifestację w Charlottesville (fot. REUTERS/Justin Ide)

Trzy osoby zginęły, a 35 zostało rannych w Charlottesville w amerykańskim stanie Wirginia. W mieście dochodzi do starć nacjonalistów i ich przeciwników. Kobieta poniosła śmierć, gdy samochód wjechał w tłum z dużą prędkością, po czym wycofał i uderzył ponownie. Dwie osoby zginęły w katastrofie policyjnego śmigłowca pod miastem.

Samochód wjechał w sobotę w grupę demonstrantów protestujących przeciwko wiecowi skrajnej prawicy w Charlottesville w stanie Zginęła 35-letnia kobieta.

20-letni kierowca został aresztowany. Postawiono mu zarzut morderstwa drugiego stopnia.

Według świadków, ciemny sedan wjechał w tłum z dużą prędkością, po czym wycofał i uderzył ponownie. Wcześniej gubernator stanu Wirginia ogłosił stan nadzwyczajny w mieście w związku ze starciami wrogich sobie grup. Policja nakazała wszystkim protestującym rozejście się. Demonstranci określający siebie mianem białych nacjonalistów zorganizowali manifestację w Charlottesville w proteście przeciwko planom usunięcia z lokalnego parku pomnika generała Konfederacji Roberta Lee. Zgromadzenie pod hasłem „Zjednoczyć prawicę” przedstawiali jako demonstrację w obronie praw białych Amerykanów. W nocy przeszli oni przez miasto z pochodniami skandując hasło „Nie zastąpicie nas”. Gdy dziś rano powrócili na ulice Charlottesville, spotkali się z kontrmanifestantami. Po drugiej stronie stanęli między innymi lewicowi aktywiści i czarnoskórzy członkowie ruchu Black Lives Matter. Podczas starć z udziałem kilkuset osób z obu grup poszły w ruch pięści, kije, gaz pieprzowy w sprayu i plastikowe butelki. Część protestujących nacjonalistów miała na głowach hełmy, w rękach trzymali plastikowe tarcze.

Policja aresztowała kilku uczestników starć, kilka osób odniosło obrażenia. Gubernator stanu Wirginia Terry McAuliffe ogłosił w Charlottesville stan nadzwyczajny. Na podstawie tej decyzji władze miasta zdelegalizowały zgromadzenie białych nacjonalistów, które miało się odbyć pod pomnikiem generała Lee i nakazały rozejście się kontrmanifestantom.

Starcia w Charlottesville potępił prezydent Donald Trump.

Katastrofa śmigłowca policyjnego

W pobliżu miasta Charlottesville w stanie Wirginia, gdzie w sobotę doszło do starć skrajnej prawicy z jej przeciwnikami, rozbił się wieczorem czasu lokalnego policyjny śmigłowiec; zginęło dwóch członków załogi – poinformowała miejscowa policja

Maszyna runęła na zalesiony teren i nikt na ziemi nie ucierpiał. Nie wiadomo, dlaczego śmigłowiec rozbił się i czy ten wypadek miał związek z wydarzeniami w Charlottesville.

źródło:
Zobacz więcej