Beata Szydło: będzie pomoc finansowa dla poszkodowanych

aktualizacja: 15:50 wyślijdrukuj
Premier wysłuchała meldunków straży pożarnej, nt. sytuacji w rejonach dotkniętych nawałnicami (fot. PAP/Dominik Kulaszewicz)

– Ostatnia doba była dla nas tragiczna. Wyjeżdżaliśmy 10 tys. razy, ale najtragiczniejsze jest to, że zginęło pięć osób, w tym dwoje dzieci – harcerzy – mówił komendant główny PSP Leszek Suski, składając meldunek premier Beacie Szydło i szefowi MSWiA Mariuszowi Błaszczakowi. – Najważniejsze jest to, by zabezpieczyć wszystkich, którzy potrzebują pomocy, żeby dzieci wróciły bezpiecznie do rodzin – komentowała szefowa rządu w Gdańsku. Złożyła kondolencje rodzinom ofiar. Na polecenie premier wojewodowie wraz z kuratorami sprawdzą miejsca pobytu dzieci i młodzieży na obozach.

W sobotę w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie szef MSWiA Mariusz Błaszczak podczas telekonferencji odebrał meldunki dotyczące sytuacji w województwach dotkniętych nawałnicami. W telekonferencji, z Gdańska, wzięła też udział premier Beata Szydło. Premier przerwała urlop.

– Udział w zdarzeniach brało prawie 28 tys. strażaków, 4 tys. samochodów. Ale najtragiczniejsze jest to, że zginęli ludzie – zginęło pięć osób w tym dwoje dzieci, dwoje harcerzy, zginęli w Borach Tucholskich – mówił, składając meldunek jako pierwszy, towarzyszący Błaszczakowi gen. brygadier Leszek Suski, komendant główny Państwowej Straży Pożarnej.



Według niego największe zagrożenie w nocy z piątku na sobotę występowało w województwie pomorskim, dolnośląskim, śląskim, kujawsko-pomorskim, a w województwie łódzkim „było to jakby zakończenie działań z czwartku”. – Wszystkie służby są na posterunku. W tej chwili najważniejsze jest to, by zabezpieczyć wszystkich, którzy potrzebują pomocy, żeby dzieci wróciły bezpiecznie do rodzin, żeby rodzice mogli być spokojni – powiedziała premier. – Jesteśmy tu po to, żeby pomóc tym wszystkim, którzy tej pomocy potrzebują – zadeklarowała szefowa rządu.

Będzie finansowa pomoc. Opieka dla poszkodowanych harcerzy
Beata Szydło dodała, że trwa szacowanie szkód i ich naprawianie. – Kolejny krok, który będzie podejmowany przez rząd, to oczywiście pomoc finansowa dla tych, którzy zostali poszkodowani. To pomoc finansowa dla samorządów. Będziemy realizować to po oszacowaniu szkód i zgłoszeniu takich zapotrzebowań, jesteśmy na to gotowi – podkreśliła premier.

Szefowa rządu zaznaczyła również, że dzieci, które zostały poszkodowane podczas obozu harcerskiego, są otoczone opieką. – Za chwilę na miejsce do nich pojedzie wojewoda pomorski Dariusz Drelich, a także wojewoda łódzki – dodała.



– Zwróciłam się z prośbą do wszystkich wojewodów, ażeby wraz z kuratorami sprawdzili jeszcze raz miejsca pobytu dzieci i młodzieży na obozach. Czy te obozy są bezpieczne – mówiła premier.
Kontrola bezpieczeństwa na obozach

O kontrolach miejsc wypoczynku dzieci i młodzieży mówił też minister Błaszczak. – Okoliczności tragedii na obozie w Suszku zostaną zbadanie i będą wyciągnięte wnioski. Te działania już podjęła prokuratura – powiedział szef MSWiA w Warszawie, po telekonferencji, podczas której odebrał meldunki dotyczące sytuacji w województwach dotkniętych nawałnicami. Dodał, że straż pożarna skontroluje podobne obozy w całej Polsce.

Na obozie w Suszku (Pomorskie) przebywali harcerze z łódzkich okręgów ZHR, 140 dzieci i 30 opiekunów. Obóz został zniszczony przez nawałnicę, dwie osoby nie żyją, 20 jest rannych.

Wybrane dla Ciebie