Kolej po nawałnicach. Były trudności z organizacją komunikacji zastępczej

Silne burze, które w nocy z piątku na sobotę przeszły nad północno-zachodnią Polską, spowodowały utrudnienia w ruchu pociągów w wielu regionach kraju. W sobotę strażacy usuwali powalone drzewa. Ekipy monterów naprawiały sieć trakcyjną. Po południu poinformowano, że sytuacja się stabilizuje.

Pięć śmiertelnych ofiar nawałnic. 122 tys. odbiorców bez prądu

Pięć ofiar śmiertelnych i wiele osób rannych. W Suszku zginęli harcerze. Nawałnice przeszły także przez wiele innych miejscowości. Na...

zobacz więcej

Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP Polskich Linii Kolejowych zapowiedział, że do wieczora w sobotę zostanie naprawiona ostatnia awaria – przywrócony zostanie ruch pociągów na linii Bydgoszcz-Piła. Dodał, że pociągi dalekobieżne, które przejeżdżały przez województwa pomorskie i kujawsko-pomorskie mogą jechać jeszcze z opóźnieniami, ale sieć kolejowa jest przejezdna.

– Na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce utrudnienia, które były na lokalnych trasach zostały usunięte – zapewnił.

Siemieniec relacjonował, że zaraz po powaleniu drzew kolejarze mieli trudności z zorganizowaniem komunikacji zastępczej, ponieważ drogi były zatarasowane i trudno było znaleźć przewoźników, którzy by się tego podjęli.

Rzecznik PKP PLK powiedział, że po burzach odwołano w sumie 29 pociągów dalekobieżnych od godziny 20:00 w piątek do godziny 14:00 w sobotę. Dodał, że w tym czasie na trasy wyjechało około 3 tys. pociągów.

Na Pomorzu, na skutek nawałnicy 5 osób poniosło śmierć, a około 50 zostało rannych.

źródło:
Zobacz więcej