Dyplomaci tracą słuch. Kolejny „atak akustyczny” na Kubie?

aktualizacja: 17:22 wyślijdrukuj
fot
Flagi kubańskie (fot. REUTERS/Alexandre Meneghini)

Kanadyjczycy badają dziwne przypadki utraty słuchu u swoich wysłanników na Kubie. Z podobnymi dolegliwościami borykał się także personel dyplomatyczny amerykańskiej ambasady.

Kanadyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych bada co najmniej jeden przypadek zagadkowego ubytku słuchu u swojego dyplomaty stacjonującego na Kubie. Informacja o śledztwie pojawiła się dzień po tym, jak Stany Zjednoczone oświadczyły, że podobne objawy stwierdzono u ich dyplomatów w Hawanie.

Sugeruje się, że wysłannicy mogli być wystawieni na działanie tajemniczych urządzeń wysyłających fale dźwiękowe, które powodują utratę słuchu.

Hawana zaprzecza zarzutom. – Kuba nigdy nie pozwoliła ani nie pozwoli, aby jej terytorium było wykorzystywane do jakiegokolwiek rodzaju działań przeciwko akredytowanym dyplomatom lub ich rodzinom – powiedział minister spraw zagranicznych Kuby.
Kanadyjski resort dyplomacji współpracuje z rządem amerykańskim. – Zdajemy sobie sprawę z niezwykłych objawów występujących u personelu dyplomatycznego. Rząd współpracuje z władzami USA i Kuby, aby ustalić przyczynę – informuje ministerstwo.

Rozmawiający anonimowo z agencją Associated Press amerykańscy urzędnicy twierdzą, że urządzenia zostały rozmieszczone zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz domów dyplomatów.

Śledczy rozważają także możliwość, że za incydentami stoi kraj trzeci.

Wybrane dla Ciebie