„Dobro nie szuka blasku fleszy, szacunek” – internauci z podziwem o Ewie Przybyło

Internauci wyrażają podziw dla postawy Ewy Przybyło (fot. Archiwum domowe)

Śmierć młodej mamy, Ewy Przybyło, która zrezygnowała z terapii nowotworu do czasu urodzenia dziecka, wywołała dyskusję w sieci. Z wpisów wynika, że bohaterska postawa kobiety zjednoczyła przedstawicieli wrogich frakcji. „Szacunek”, „nie ma większej miłości” – brzmiały komentarze. Jeden z wątków dotyczył tematu macierzyństwa w mediach. „Szkoda, że wciąż głośniej o tych kobietach, które usuwają dzieci, niż oddają za nie własne życie” – brzmiało zagajenie.

Oddała życie, żeby urodzić. Młoda mama przegrała walkę z rakiem

Gorlice (woj. małopolskie) opłakują śmierć Ewy Przybyło. Wielu mieszkańców było zaangażowanych w pomoc dla dzielnej mamy, która w 12. tygodniu...

zobacz więcej

O tragicznej historii Ewy Przybyło pisaliśmy w czwartek. Mieszkanka Dominikowic w Małopolsce w 12. tygodniu ciąży dowiedziała się, że ma złośliwego guza mózgu. Urodziła zdrowego chłopca, ale sama przegrała walkę o życie.

W piątek falę komentarzy wywołał wpis Aleksandry Dyjak. Dziennikarka zarzuciła mediom, że nagłaśniają postawy skrajnie odmienne niż ta bohaterskiej mamy. „To zależy w jakich mediach”; „większy hałas robią, niestety zło jest teraz bardziej atrakcyjne (czarne protesty) jak dobro, które nie szuka blasku fleszy” – brzmiały jedne z pierwszych odpowiedzi.

„Taka historia np. w UK byłaby na pierwszych stronach” – zgodził się ktoś z wpisem inicjującym dyskusję. „Mam nadzieję, że dziecko doceni heroizm matki” – napisała inna internautka.

Do „czarnych marszy” w obronie prawa do aborcji nawiązał przedstawiciel ojców: „Ciekawe, jakby rodzice tych kobiet podzielali ich poglądy, to kto by protestował?”. Inny wyraził żal, że „legalne jest dzieciobójstwo prenatalne”.

Przeważają wyrazy szacunku dla zmarłej mamy.



źródło:
Zobacz więcej