Gazprom zmniejszył tranzyt gazu przez Ukrainę. Zyskują Niemcy

aktualizacja: 12:37 wyślijdrukuj
fot
W przyszłości gaz może przestać płynąć także przez Polskę (fot. Shutterstock/Grigvovan)

Rosja ograniczyła tranzyt gazu przez terytorium Ukrainy. Według dziennika „Wiedomosti” Moskwa może wkrótce całkowicie wyłączyć swojego zachodniego sąsiada z dostaw błękitnego paliwa do krajów zachodniej Europy.

Rosyjski dziennik twierdzi, że koncern Gazprom zmniejszył tranzyt surowca przez terytorium Ukrainy, za to zwiększył przepływ paliwa gazociągiem OPAL.

OPAL stanowi lądowe przedłużenie ułożonego na dnie Bałtyku gazociągu Nord Stream. Od 2009 r. Gazprom otrzymał rezerwację na połowę przepustowości OPAL. Za sprawą decyzji Komisji Europejskiej z końca października 2016 r. rosyjska spółka zyskała możliwość wykorzystywania 80 proc. przepustowości gazociągu. Polski rząd, a wcześniej PGNiG, zaskarżyły decyzję KE do Trybunału Sprawiedliwości UE i na skutek skarg pod koniec grudnia unijny sąd zdecydował o wstrzymaniu wykonania decyzji Komisji. Jednak 21 lipca br. wniosek Polski i PGNiG został przez sąd UE oddalony.

Według rosyjskich ekspertów Moskwa dąży do uniezależnienia się od tranzytu błękitnego paliwa przez Ukrainę, a w przyszłości niewykluczone, że również przez Polskę. Realizacji takich planów mają również służyć dwie kolejne inwestycje: Gazociąg Turecki i druga nitka Gazociągu Północ.

Wybrane dla Ciebie