Marcin P. chce obniżyć kwotę, którą jest winny klientom

Były szef Amber Gold wysłał do sądu wniosek, który waży siedem kilogramów (fot. arch.PAP/Tomasz Gzell)

Były prezes Amber Gold Marcin P. domaga się ponownego przeliczenia wierzytelności spółki. Jego zdaniem kwota jest znacznie niższa niż 600 milionów, które wyliczył syndyk.

Wassermann o Amber Gold: powoli wszystko układa się w jedną całość

– Obserwuję, że od momentu przegłosowania wniosku, by przesłuchać Michała Tuska i Sławomira Nowaka, rozpoczął się atak na mnie i na członków...

zobacz więcej

Marcin P. nie zgadza się z wyceną wierzytelności, którą wykonał syndyk. Zdaniem byłego szefa Amber Gold popełniono błąd i kwota jest znacznie niższa niż 600 milionów. Dlatego domaga się ponownego jej wyliczenia. Złożył już odpowiedni wniosek w sądzie upadłościowym – dowiedziało się nieoficjalnie Radio Gdańsk.

Siedmiokilogramowy wniosek do sądu

Na razie przesyłka, którą Marcin P. wysłał z aresztu śledczego do sądu przy Piekarniczej w Gdańsku, jest na etapie rejestracji. Paczka ważyła około siedmiu kilogramów. Oprócz wniosku zawierała także załączniki, prawdopodobnie kopie dokumentów Amber Gold.

Wciąż są rozpoznawane także sprzeciwy, m.in. linii lotniczej Air Berlin, która domaga się od Amber Gold 60 milionów złotych.

Syndyk Amber Gold Józef Dębiński zdaniem Radia Gdańsk jest zaskoczony wnioskiem P. Wg niego zaskarżanie listy wierzytelności zakończyło się już w lipcu 2015 roku. Dodał, że ustosunkuje się do wniosku, kiedy sędzia go przekaże.

Wniosek Marcina P. może przeciągnąć proces karny i mieć większy wpływ na ewentualny obowiązek naprawienia szkody. Jeśli kwota zobowiązań będzie niższa, wówczas spółka będzie musiała oddać klientom i kontrahentom mniej pieniędzy.

źródło:
Zobacz więcej